Przemytniczy okręt „Ocean Viking” tym razem chce wysadzić swój „desant” w Ankonie

Ocean Viking. Fot.Twitter
Ocean Viking. Fot.Twitter
REKLAMA

„Uratowani” przez Ocean Viking migranci, spodziewani są teraz w Ankonie we Włoszech. „Ocean Viking” to „statek ratowniczy humanitarnej organizacji pozarządowej SOS Méditerranée”, a w rzeczywistości przemytniczy „prom” dostarczający migrantów do różnych portów Europy.

Teraz chwali się, że znowu „uratował” w sobotę 7 stycznia kolejnych 37 migrantów „dryfujących u wybrzeży Libii”. Organizacja SOS w komunikacie prasowym, podaje, że statek „udał się następnie do Ankony, bezpiecznego portu wyznaczonego dla przez władze włoskie”.

REKLAMA

„Port znajduje się 1575 km od obszaru operacji, czyli cztery dni żeglugi” – ubolewa SOS Méditerranée, chcąc jak najszybciej wrócić do kolejnych „misji”. Skarżą się też na „silne wiatry i wzburzone morze” .

Wśród 37 osób osób dowożonych do Europy, tylko dwie to kobiety, a 12 to małoletni bez rodziców i krewnych. Pozostali to młodzi mężczyźni.

„Ocean Viking” pod koniec grudnia dostarczył już 113 migrantów „do bezpiecznego portu w Rawennie”, też we Włoszech. Od kiedy w Italii rząd tworzy Meloni, „oficjalni przemytnicy” starają się wystawić jej gabinet na kolejne próby wytrzymałości.

Źródło: AFP

REKLAMA