
Mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego wyszli na ulice w proteście przeciwko dużym podwyżkom za ogrzewanie. Rachunki wzrosną nawet dwukrotnie. Tomasz Sommer wskazuje, że zapomnieli o wskazaniu jednego z głównych winnych.
Niedawno URE po przeanalizowaniu złożonego przez Elektrociepłownię Piotrków wniosku wraz z dokumentami uznał wszystkie uzasadnione koszty i zatwierdził nową taryfę, w której średni koszt wytworzenia ciepła wynosi 232,45 zł netto/GJ. Dotychczas średnia cena wytworzenia ciepła wynosiła 84,66 zł/ GJ.
Według prognoz, w maju tylko za ciepło mieszkańcy będą płacić nawet dwa razy więcej. Jedna z mieszkanek wskazuje, że gdy trzy lata temu wprowadzała się do mieszkania, czynsz, obejmujący też inne niezbędne opłaty, wynosił 480 zł. Dziś to już prawie 900 zł.
W czwartek po południu mieszkańcy Piotrkowa Trybunalskiego tłumnie pojawili się przed ratuszem, by zaprotestować przeciwko podwyżkom. Ludzie mówili, że jeśli to się nie stanie, to odwołają w referendum prezydenta miasta albo wywiozą go na taczce do… jeziora.
– Przybyliśmy tu z interwencją. Nie jako petent, ale jako pański pracodawca, aby przekazać, że podwyżki, jakie zafundowaliście poprzez m.in bezmyślne gospodarowanie kapitałem w postaci podatków, nietrzymające się logiki inwestycje oparte na wielomilionowych kredytach ze zmiennymi stopami procentowymi przelały naszą czarę goryczy. Na więcej się nie zgadzamy. Więcej nie udźwigniemy. Mówimy stanowcze „nie” kolejnym podwyżkom cen śmieci, wody i ciepła oraz waszym poronionym inwestycjom. Jesteśmy niezadowoleni z pana, jako gospodarza – mówiła przedstawicielka mieszkańców do prezydenta Krzysztofa Chojniaka.
Do protestujących wyszedł prezydent i tłumaczył podwyżki. Jeden z organizatorów kpiąco podsumował jego wystąpienie: – Niestety proszę państwa. Nie usłyszeliśmy słowa przepraszam. Co usłyszeliśmy w zamian? Że władza w tym mieście jest mądra, tylko ludzie głupie.
Przed urzędem miejskim w Piotrkowie Trybunalskim zebrały się dziś tłumy mieszkańców. Powodem są podwyżki stawek za ogrzewanie. pic.twitter.com/Fi02DlPMBc
— tarnogorski.info (@TGtarnogorski) January 19, 2023
– Nie zgadzamy się na podwyżki. Kwota została podniesiona praktycznie dwukrotnie. W końcu zacznie nam brakować pieniędzy na utrzymanie, na godne życie – powiedziała przed kamerami Polsat News Ewelina, mieszkanka Piotrkowa Trybunalskiego.
Protest mieszkańców Piotrkowa Trybunalskiego skomentował redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer. Zauważył, że wśród wskazywania winnych podwyżek zabrakło Unii Europejskiej. To m.in. przez tzw. „zieloną politykę” prowadzoną w imię klimatu, czyli licznych zakazów, nakazów, nowych podatków i walki z węglem, którego Polska ma pod dostatkiem i dzięki któremu mogłaby tanio produkować energię, w tym także ciepło, jest tak drogo. A tego mieszkańcy nie dostrzegają.
„Zwolennicy UE chcą odwołania podwyżek. Nie wiedzą, że ich aroganckie żądania są wymierzone w walkę o klimat. A w UE wiedzą, że lepiej być gołym, bo wtedy jest się też wesołym” – napisał z przekąsem Sommer.
Zwolennicy UE chcą odwołania podwyżek. Nie wiedzą, że ich aroganckie żądania są wymierzone w walkę o klimat. A w UE wiedzą, że lepiej być gołym, bo wtedy jest się też wesołym. https://t.co/nsZsFzwTRv
— Tomasz Sommer (@1972tomek) January 19, 2023