Bosak: Jeśli Ukraina przegra, to wolałbym nie zostać z pustymi magazynami wojskowymi [VIDEO]

Krzysztof Bosak / Foto: YouTube/screen polsatnews.pl
Krzysztof Bosak / Foto: YouTube/screen polsatnews.pl
REKLAMA

– My jesteśmy politykami polskimi – musiał przypominać gościom w studiu Polsatu Krzysztof Bosak. Poseł Konfederacji chciałby poznać analizy wojskowych dotyczące przekazywanie sprzętu na Ukrainę.

Bosak apelował, by w kwestii przekazywania sprzętu Ukrainie, kierować się „racją stanu”.

REKLAMA

– Kiedy przekazano już, wedle różnych, no prezydent i premier różnie mówią przy różnych okazjach, no ale powiedzmy 200-300 czołgów starszego typu już, nie wiadomo w jakim trybie, bo używają wszyscy słowa „przekazano”, darowizna, komis, sprzedaż, zezłomowanie? – mówił w Polsacie poseł Konfederacji.

Gdy prowadzący, Bogdan Rymanowski, zapytał, czy Bosak przekazałby Ukraińcom ten sprzęt, narodowiec odpowiedział, że „wpierw bym rozważył, co mówią generałowie ze sztabu, a następnie rozważył, co mówią na ten temat ustawy”.

– Ani takiej, ani takiej analizy jako posłowie nie widzieliśmy. Natomiast poszły czołgi, poszły kraby, poszły kamizelki kuloodporne, poszły rakiety –
mówił poseł Bosak.

W dalszej części programu poseł Konfederacji zwrócił uwagę na to, co będzie, gdy konflikt wyjdzie poza Ukrainę.

– Na wypadek, jeśli Ukraina ma przegrać tę wojnę, wolę, żebyśmy nie zostali z pustymi magazynami wojskowymi. Wasze [rządu w Warszawie] zachowanie już w mojej ocenie zahacza o beztroskę – stwierdził polityk.

Na stwierdzenie, że Polska w zamian za podarowane Ukraińcom czołgi, inwestuje w nowocześniejszy sprzęt, Bosak zauważył, że na ten moment koreańskich i amerykańskich czołgów jeszcze w Polskich magazynach nie ma, więc obecnie Warszawa rozbraja Polskę, by pomagać Ukrainie.

REKLAMA