
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan potwierdził w niedzielę 22 stycznia, podczas spotkania z młodzieżą w Bursie (zachodnia część kraju), datę 14 maja na przeprowadzenie wyborów prezydenckich i parlamentarnych. „Użyję swojego autorytetu, aby przyspieszyć wybory i by odbyły się 14 maja” – powiedział prezydent. Erdogan wyjaśnił, że „nie chodzi o przedterminowe wybory (…), ale o korektę”. Kampania wyborcza rozpocznie się więc 60 dni wcześniej, czyli 10 marca – dodał.
Recep Tayyip Erdogan, premier od 2003 r., zmienił konstytucję, aby w 2014 r. zostać prezydentem wybieranym w powszechnych wyborach. Wybory miały się odbywać zgodnie z kalendarzem politycznym 18 czerwca. Erdogana wspiera AKP.
Opozycja zamierza zaprezentować jednolity front i jednego kandydata dla sześciu głównych partii (bez HDP – kurdyjska lewica demokratyczna i trzecia siła w parlamencie). Opozycja musi w tym układzie zgłosić nazwisko swojego kandydata jeszcze w lutym.
Wybór 14 maja na datę wyborów nie jest przypadkowy. To właśnie tego dnia w 1950 r. zwycięstwo wyborcze odniósł Adnan Menderes, emblematyczna postać tureckiej konserwatywnej prawicy, który położył kres panowaniu partii Mustafy Kemala „Atatürka”.
Menderes był założycielem Partii Demokratycznej w 1946 r., ale został obalony w wyniku wojskowego zamachu stanu w 1960 r. Rok później został stracony, a jego partia rozwiązana. Wybór daty 14 maja jest więc sygnałem dla konserwatywnego elektoratu. Jednak popularność Recepa Tayyipa Erdogana i jego partii jest osłabiona przez poważny kryzys gospodarczy.
Źródło: AFP
![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)



