
Słynny podróżnik z Kociewia Wojciech Cejrowski był gościem redaktora Pawła Lisickiego w programie Antysystem DoRzeczy. Panowie rozmawiali m.in. niedemokratycznych atakach ukraińskiej władzy na Cerkiew Prawosławną powiązaną z Moskwą.
Redaktor Lisicki stwierdził, że „co do tego, że tam [w Rosji] jest dyktatura, to nikt nie powątpiewa”.
– To jest w zasadzie rzecz bezdyskusyjna i dobrze – powiedział dziennikarz.
Lisicki zwraca jednak uwagę na to, że również Ukrainy nie można stawiać za wzór państwa demokratycznego.
– W Polsce zupełnie się nie jest w stanie przebić, że również jeśli chodzi o tak zwane standardy demokratyczne, no to Ukraina niespecjalnie odbiega, albo coraz mniej odbiega od tego, co dzieje się w Rosji – stwierdził dziennikarz.
Redaktor podaje tu przykład ostatnich kilku decyzji prezydenta Zełenskiego. – To jest nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, która sprawia, że prezydent będzie miał de facto prawo obsadzenia tego trybunału. No to są jednak bardzo daleko idące ingerencje w działalność Cerkwi czy Kościoła Prawosławnego […] w efekcie to oznacza, że państwo przyznaje sobie uprawnienia pełnej kontroli, pozbawiania obywatelstwa kilkunastu duchownych, biskupów, przejęcie kilkuset cerkwi. No, powiem tak – niespecjalnie to pasuje do opowieści o tym, że tu mamy obronę demokratycznych wartości w starciu z dyktaturą, zamordyzmem i reżimem – stwierdził dziennikarz.
– No nie pasuje. Na Ukrainie jest taka sama dyktatura jak w Rosji – przyznał Wojciech Cejrowski.
Ukraina jest jak chemioterapia – trująca, ale zwalcza raka
Podróżnik stwierdził, że to, że „na Ukrainie jest dyktatura mogłoby nam nie przeszkadzać w sytuacji, gdy ta dyktatura skutecznie zwalcza naszego większego wroga, większe zagrożenie”.
– To jest tak, jak z chemioterapią. Chemia jest wprawdzie trująca, ale zwalcza raka – powiedział Wojciech Cejrowski.
Władza Zełenskiego korzysta z tego, że trwa wojna
Słynny Kociewiak stwierdził, że „na Ukrainie nie ma demokracji, tylko jest oligarchia i od początku była […] nie ma co się oszukiwać, że tam była kiedykolwiek demokracja, bo nigdy jej nie było […] nie mieli nigdy demokracji, nie są nauczeni i nie rozwijają się w kierunku demokracji”.
Cejrowski uważa, że obecna władza Ukrainy korzysta z tego, że trwa wojna i przepycha ustawy, które w zasadzie nie są obecnie potrzebne i są kontrowersyjne.
– To jest uzurpacja władzy na przyszłość moim zdaniem – stwierdził podróżnik. Cejrowski zauważa, że podobne ruchy – likwidacja niektórych mediów i partii – miały miejsce na Ukrainie jeszcze przed wojną. – Oligarchia rządziła na Ukrainie już przed wojną.
Cejrowski powiedział także, że w USA mocno zwrócono uwagę na „atak na Cerkiew”. – Ameryka jest wrażliwa na takie rzeczy jak atak na religie – stwierdził podróżnik. Słynny Kociewiak stwierdził, że podobne rzeczy robi obecnie chiński reżim komunistyczny.
Całe nagranie: