
W Kiriejewsku w obwodzie tulskim, ok. 200 km od Moskwy, miała miejsce silna eksplozja. Nie wiadomo, jaka była przyczyna wybuchu. Rosjanie twierdzą, że to dron się rozbił. W sieci dostępne są nagrania z miejsca zdarzenia.
W Internecie dostępne są materiały, na których widać skalę zniszczeń, do których doprowadził wybuch. Do eksplozji miało dojść w niedzielę.
Śladem po eksplozji jest głęboki na 5 metrów lej po wybuchu. Portal RMF 24 podaje, iż zdaniem mieszkańców miasta do wybuchu doszło o godz. 15.15 czasu miejscowego, a huk wybuchu słyszalny był w całej miejscowości.
Rannych miało zostać trzech mieszkańców – jeden z rannych otrzymał pomoc medyczną na miejscu, kolejny musiał zostać przetransportowany do szpitala, a trzeci udał się do szpitala samodzielnie. Wybuch miał także spowodować uszkodzenia trzech budynków, a ściany innych domostw miały drżeć.
Nie wiadomo do końca, co spowodowało eksplozję. Możliwe, że przyczyną było rozbicie się w tym miejscu wojskowego drona.
„Według wstępnych informacji spadł dron z amunicją” – podaje rosyjska agencja propagandowa RIA Nowosti. Co ciekawe – agencja TASS twierdzi, że dron należał do Ukraińców.


![Tak bawi się kielecka policja wieczorami? Mieszkańcy oburzeni „paleniem gumy”. Wszystko się nagrało [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/08/policja-kogut-napis-100x70.jpg)





