
Rumuńskie samoloty F-16, które patrolują niebo nad Bałtykiem w ramach misji patrolu powietrznego NATO, przechwyciły dwa rosyjskie myśliwce Su-27.
W ramach natowskiej misji Baltic Air Policing myśliwce państw NATO strzegą nieba nad Bałtykiem i państwami bałtyckim. W ostatnim czasie coraz częściej w powietrzu dochodzi do scysji z rosyjskimi maszynami.
Tylko w przeciągu tygodnia natowskie myśliwce musiał kilkukrotnie interweniować ws. rosyjskich samolotów, które naruszały przestrzeń powietrzną państw bałtyckich.
Ostatnim razem rumuńskie F-16 musiały odeskortować kolejne dwa rosyjskie samoloty po tym, jak pilotujący maszy piloci dostali zgłoszenie z Centrum Operacji Powietrznych NATO w Uedem w Niemczech.
Jak się okazało – były to maszyny wojskowe. Dwa rosyjskie Su-27 wleciały w przestrzeń powietrzną strzeżoną przez Rumunów.
Nie jest to odosobniony przypadek. Tylko w ciągu tygodnia taka sytuacja miała miejsce już sześć razy. Piloci NATO odprowadzają do rosyjskiej granicy zarówno myśliwce, jak i zwykłe rosyjskie samoloty, które mylą kursy z powodu rzekomych problemów z komunikacją.