
Korea Południowa była zmuszona oddać strzały ostrzegawczy po tym, jak łódź patrolowa Koreańczyków z Północy naruszyła granicę morską między państwami.
Łódź patrolowa z Korei Północnej przekroczyła w sobotę północną linię graniczną na Morzu Żółtym – poinformował Seul. Koreańczycy z Północy wpłynęli na tzw. Northern Limit Line (NLL), który jest obszarem spornym.
W odpowiedzi na zuchwałość Północy, Południe oddało strzały ostrzegawcze. Trzy pociski wystrzelono w kierunku łodzi z państwa Kimów.
Ludność z okolicznych wysp ostrzeżono o zaistniałej sytuacji i skierowano do schronów.
„Łódź naszej marynarki wojennej wysłała komunikaty ostrzegawcze, oddała strzały ostrzegawcze i natychmiast odstraszyła łódź patrolową” – napisano w komunikacie armii Korei Południowej.
„Nasza armia jest przygotowana do stawienia czoła różnym prowokacjom i utrzymania zdecydowanej pozycji bojowej, przy jednoczesnym uważnym śledzeniu ruchów wroga” – dodano w komunikacie opublikowanym przez Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej.