
Agencja France Presse zamieściła komunikat w którym czytamy: „Z przykrością informujemy, że nasz reporter Arman Soldin został dziś zabity w Bachùmucie na Ukrainie”. Dziennikarz miał zginąć podczas ataku rakietowego we wtorek (9 maja).
Do tragedii miało dojść w pobliżu Bachmutu, prawdopodobnie na drodze prowadzącej do miasta, która jest często celem rosyjskiego ostrzału. Podano, że Armana Soldina zginął około godziny 16:30 czasu lokalnego. Był koordynatorem nagrań wideo dla francuskiej agencji prasowej.
„Wszystkie nasze myśli są z jego rodziną i bliskimi” – napisała 1FP na Twitterze, wyrażając swój „ból” z powodu tej śmierci. Niestety, był to chyba jedyny „sukces” rosyjski w czasie ataków przy oazji obchodzonego przez nich 9 maja dnia zwycięstwa.
Jeden z jego byłych współpracowników napisał na Twitterze, że zabity „był jednym z najmilszych ludzi, jakich można sobie życzyć, a do tego niezwykle utalentowanym. Nigdy nie jest nudno z jego zaraźliwym śmiechem”.
Dévasté en apprenant le décès du journaliste de l'@AFP, Arman Soldin, tué aujourd'hui en Ukraine, alors qu'il y couvrait le conflit.
Mes pensées à sa famille.
😥 pic.twitter.com/xs7CfzBC50— Verlaine (@__Verlaine__) May 9, 2023
We are devastated to learn of the death of AFP video journalist Arman Soldin in eastern Ukraine today.
All of our thoughts go out to his family and loved ones. pic.twitter.com/T2y449o1Ry
— AFP News Agency (@AFP) May 9, 2023








