
1020 zł mandatu otrzymała 41-letnia kierująca toyotą, która nie ustąpiła pierwszeństwa karetce pogotowia, jadącej z użyciem sygnałów dźwiękowych i świetlnych, przez co doszło do zdarzenia trzech samochodów. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Jak poinformowała we wtorek oficer prasowa przemyskiej policji mł. asp. Joanna Golisz do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu, w miejscowości Nienadowa w pow. przemyskim.
Jak się okazało, kierująca toyotą 41-letnia mieszkanka gminy Krzywcza, skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu karetce pogotowia.
– Karetka pogotowia poruszała się jako pojazd uprzywilejowany z użyciem sygnałów dźwiękowych i świetlnych, i była w trakcie manewru wyprzedzania toyoty – przekazała mł. asp. Golisz.
Dodała, że w efekcie 24-letni kierowca karetki stracił panowanie nad samochodem i uderzył w stojący na poboczu samochód marki ford, kierowany przez 48-letnią mieszkankę gminy Dubiecko.
– Samochód ten w chwili zdarzenia stał na poboczu, ponieważ kierująca zjechała, aby zrobić miejsce nadjeżdżającemu ambulansowi – podkreśliła oficer prasowa.
Na szczęście żaden z uczestników uczestniczących w zdarzeniu nie ucierpiał. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Kierująca toyotą została ukarana mandatem w kwocie 1020 zł.