
Prokuratura Regionalna w Lublinie umorzyła śledztwo przeciwko Andrzejowi I., związanemu z tzw. aferą respiratorową, wobec jego śmierci. Kolejne opinie biegłych potwierdziły, że to jego ciało ujawniono w Tiranie w czerwcu ub. roku – twierdzi prokuratura.
Lubelska prokuratura poinformowała, że kolejne pozyskane przez nią opinie biegłych z zakładów genetyki sądowej, histopatologii i patomorfologii potwierdziły wnioski z uzyskanej już w styczniu tego roku opinii biegłych z zakresu badań DNA, iż mężczyzna, którego ciało ujawniono 20 czerwca 2022 r. w mieszkaniu w Tiranie, to Andrzej I.
„Z opinii biegłych wynika, że profil DNA wyizolowany z materiału zabezpieczonego w toku sekcji zwłok przeprowadzonej 21 czerwca 2022 r. Zakładzie Medycyny Sądowej w Tiranie jest zgodny profilem DNA wyizolowanym z materiału biologicznego (materiału porównawczego) pobranego od matki Andrzeja I.” – dodano w komunikacie.
„Wobec niebudzących żadnych wątpliwości ustaleń co do śmierci Andrzeja I. Prokuratura Regionalna w Lublinie umorzyła prowadzone przeciwko niemu postępowanie” – poinformowała.
Dodano, że po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu, prokuratura – w oparciu o przepisy dotyczące tzw. konfiskaty rozszerzonej – złoży do sądu wniosek o orzeczenie przepadku na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości zabezpieczonych w tym postępowaniu od podejrzanego.
Wcześniej organy śledcze uznały także, że niewinny jest Janusz Cieszyński, który jako wiceminister zdrowia formalnie za zakup respiratorów odpowiadał.