Zaskakujący sojusz na wybory? Trzecia Droga ma rozważać taką koalicję

Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Szymon Hołownia.
Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Szymon Hołownia. / foto: PAP
REKLAMA

Podczas tegorocznych wyborów parlamentarnych możemy być świadkami zaskakującej koalicji. Jak donosi „Super Express” Trzecia Droga, a więc sojusz Polski 2050 oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, może połączyć siły z innym ugrupowaniem.

Trwają przedwyborcze poszukiwania koncepcji na start w wyborach parlamentarnych, które dadzą najlepszy wynik. Jak się okazuje na kartach do głosowania możemy znaleźć wspólną listę opozycji, w wersji okrojonej o Koalicję Obywatelską.

REKLAMA

„Trzecia Droga ma pomysł na to by stać się nawet pierwszą siłą i wyprzedzić zarówno PiS, jak i Platformę. To sojusz z Lewicą” – czytamy na portalu polityka.se.pl.

O rozważanej koncepcji mówi w rozmowie z portalem Stanisław Żelichowski, były poseł PSL. – Trzy partie przedstawiłyby kandydatów i wybralibyśmy takiego, który będzie łagodził atmosferę w Polsce – powiedział.

Portal cytuje także „doświadczonego doradcę” Władysława Kosiniaka-Kamysza, który stwierdził, że Trzecia Droga powinna „połączyć siły z Lewicą”. – Wtedy moglibyśmy sięgnąć nawet po 30% głosów. Platforma musiałaby zrobić krok do tyłu i my wybralibyśmy kandydata na premiera – ocenił.

Do sprawy odniósł się także wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. – Jeżeli będzie potrzeba, żeby siły siły demokratyczne się zjednoczyły, to oprócz PO, która jest partią pierwszego wyboru, także Lewica może być dobrym partnerem. Wszystko jest otwarte – stwierdził.

Co o takim pomyśle sądzi przedstawicielka Lewicy, Anna Maria Żukowska? – Rok temu była rozważana tzw. Koalicja Świateł Drogowych, czyli PSL, Polski 2050 i Lewicy. Nie wiem, czy ten pomysł wróci, ale trzymam kciuki za obecny sojusz PSL – PL2050, po wyborach i tak będziemy chcieli stworzyć wspólny rząd – powiedziała.

Koalicja „Trzeciej Drogi” z Lewicą? Kosiniak-Kamysz komentuje doniesienia „Super Expressu”

REKLAMA