
Nad okręgiem zaporoskim ma się unosić okropny smród, za który odpowiadają mobilne krematoria sprowadzone przez Rosjan. Moskiewskie wojsko ma masowo palić zwłoki.
– Wróg zaczyna ukrywać swoje straty. Mobilne krematoria umieścił w porcie w Berdiańsku, a także w Melitopolu, na terenie sanatorium dla dzieci, które już dawno przekształcił na swój szpital wojskowy. Mieszkańcy kilku miast czują okropny smród, gdyż używają ich prawie przez całą dobę. Ale nie przestają i wciąż dostarczają nowe mięso armatnie – relacjonuje Iwan Fedorow, mer Melitopola.
Z informacji, które wypływają z frontu wynika, że Rosjanie nie identyfikują zmarłych. Z tego powodu wiele osób, któe poległy, wciąż figuruje w rejestrach jako zaginione.
– Kremacje odbywają się bez jakiejkolwiek identyfikacji (…) Tradycyjna rosyjska praktyka pozbawiania rodzin zmarłych świadczeń i odszkodowań, reklamowanych przez rosyjską propagandę – mówiła już w styczniu wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar.
Wiele wskazuje na to, że ukraińska polityk miała rację. Należy jednak pamiętać, że trwa wojna, a propaganda każdej ze stron próbuje przedstawiać drugą w jak najgorszym świetle. Całą prawdę poznamy najpewniej dopiero kilka lat po wojnie, kiedy wszystkie zbrodnie popełnione podczas konfliktu będą zbadane przez ekspertów.




![Strzelanina na festiwalu w Toledo. Wiele osób rannych [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/toledo-strzelanina-nczas-ok-100x70.jpg)



