
Islandzki piłkarz Gylfi Þór Sigurðsson został przed laty oskarżony o przestępstwa seksualne na nieletnich. Teraz jednak zarzuty wycofano, a sportowiec wraca do treningów i znów jest rozchwytywany.
W 2021 roku Gylfi Þór Sigurðsson został zatrzymany pod zarzutem popełnienia przestępstw seksualnych na nieletnich. Islandczyk wyszedł wówczas za kaucją, ale policja zatrzymywała go jeszcze kilkukrotnie.
Sportowiec dostał zakaz opuszczania Islandii. Oskarżenie poskutkowało tym, że piłkarz stracił kontrakt w Evertonie. Jego życie zaczęło się powoli sypać – żona (teraz już była żona) wyprowadziła się od niego, a Sigurðsson przestał wychodzić z domu.
Po dwóch latach ciągnięcia sprawy okazało się, że nie ma żadnych dowodów na to, że piłkarz jest winny zarzucanych mu czynów.
Cofnięto mu zakaz opuszczania Islandii i wrócił do treningów. Jednocześnie policja cały czas go obserwuje.
Sprawa przycichła, a Sigurðssonem znów zaczęły interesować się kluby piłkarskie. Ofertę kontraktu złożyło mu DC United, gdzie piłkarz mógłby grać z Polakiem – Mateuszem Klichem.
![Protest nauczycieli w Brukseli zamienił się w ostre zamieszki. Płonęły rowery [VIDEO] Zamieszki w Brukseli po śmierci 17-latka we Francji.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/06/bruksela-zamieszki-100x70.jpg)

![Czy Polska dobrze wykorzystuje unijne środki? Polacy podzieleni [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/polska-unia-skarbonka-100x70.webp)

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)


