
Podczas Open’er Festival w Gdyni doszło do skandalu. Pewna para chciała mieć specyficzną pamiątkę z festiwalu i postanowiła oddać się miłosnych uniesieniom… w fotobudce. Kochankowie nie wiedzieli o tym, że ich zdjęcia wyświetlają się na ekranach, które widzi reszta festiwalowiczów.
Open’er Festival w Gdyni na Kaszubach to wielkie święto muzyki. Na płycie lotniska w gdyńskim Kosakowie w ciągu weekendu wystąpiło wiele polskich i zagranicznych gwiazd. To samo w sobie jest warte zapamiętania, ale tegoroczna edycja będzie kojarzyła się nie z Kendrickem Lamarem, Arctic Monkeys, czy Queens of the Stone Age, tylko pewną parą festiwalowiczów.
Na trwającej kilka dni imprezie zorganizowano wiele innych atrakcji poza samymi koncertami. Osoby, które wybrały się na Openera mogły uwiecznić niezapomniane chwile, dzięki udostępnionej przez organizatorów fotobudce.
Właśnie z tej atrakcji postanowiła skorzystać pewna para. Zamiast jednak zrobić sobie zwykłe zdjęcie, chłopak i dziewczyna postanowili sfotografować się podczas miłosnych uniesień.
Pomysł nie tylko niezbyt moralny, ale także mało higieniczny, bo przecież z fotobudki na pewno chcieli korzystać po nich jeszcze inni uczestnicy festiwalu.
Para nie wiedziała jednak, że zdjęcia robione w fotobudce wyświetlają się na ekranach, które są dostępne dla innych imprezowiczów.
W ten sposób dziesiątki osób mogły sfotografować niestandardowe zdjęcia pamiątkowe zrobione przez parę i obecnie zalewają one polskiego Twittera.
Para na ten moment pozostaje niezidentyfikowana, ale informacja o tym, że zyskali sporą sławę, na pewno już do nich dotarła.