Szumlewicz doniósł na Mentzena. Zakończyła się kontrola. Donosiciele się zbłaźnili

Sławomir Mentzen, Piotr Szumlewicz Źródło: YouTube, PAP, collage
Sławomir Mentzen, Piotr Szumlewicz Źródło: YouTube, PAP, collage
REKLAMA

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa skierował do Państwowej Inspekcji Pracy donos na ogłoszenie o pracę, które w sieci zamieściła kancelaria Sławomira Mentzena. Kontrola właśnie się zakończyła, a donosiciele od Piotra Szumlewicza się zbłaźnili.

Kancelaria podatkowa Sławomira Mentzena opublikowała jakiś czas temu ogłoszenia, w których poinformowała, że szuka osób, które „chcą pracować ponad normę”.

REKLAMA

Oferowane wynagrodzenia zaczynają się od 1500 zł brutto. Oczywiście kancelaria nie zamierza nikogo do pracy zmuszać – jeśli komuś pasują takie właśnie warunki, to może się zgłosić i podjąć pracę.

Nie rozumie tego lewica i nieodżałowany Piotr Szumlewicz. Związek zawodowy, któremu ów pan, będący w środowisku wolnościowym uważany za żywy mem, przewodniczy, zgłosił ogłoszenia do PIP.


Czytaj więcej: Związkowcy od Szumlewicza atakują Mentzena


Donosiciele się zbłaźnili

Kontrola w kancelarii prezes Nowej Nadziei się zakończyła i oczywiście nie wykryto niczego niezgodnego z prawem, o czym Sławomir Mentzen poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.

„Zakończyła się kontrola PIP w mojej kancelarii. Nie znalazła uchybień w zakresie ogłoszeń o pracę, stawek, czy ukrytych stosunków pracy” – napisał na Twitterze polityk.

Mentzen zwrócił się także do związkowców, którzy na niego donieśli:

„Serdecznie pozdrawiam donosiciela i uchodźcę Szumlewicza oraz dziennikarzy, którzy tygodniami kłamali na ten temat w swoich szmatławcach” – napisał lider Konfederacji.

REKLAMA