
Syn celebrytki Sylwii Peretti jest wśród ofiar śmiertelnego wypadku, do jakiego doszło w nocy z piątku na sobotę przy moście Dębnickim w Krakowie. „Niestety jest to prawda” – przekazał PAP menedżer celebrytki Adam Zajkowski. Dodał, że „Patryk zginął jako pasażer samochodu”.
Śledczy o wypadku przy moście Dębnickim móią, że ustalenia wskazują, że to jednak Patryk P. kierował samochodem. W szczególności wskazują na to czynności identyfikacyjne na miejscu zdarzenia, materiał fotograficzny i nagranie z monitoringu ulicznego, na którym widać jak Patryk P. chwilę przed wypadkiem wsiada za kierownicę swego samochodu.
Wyniki badań krwi kierowcy dadzą informację, czy prowadził pod wpływem alkoholu. Miasto Kraków, które na Facebooku „ku przestrodze” opublikowało nagranie przejazdu, skomentowało, że „kierowca przy dużej prędkości stracił panowanie nad samochodem, być może hamował, ponieważ zauważył pieszego wchodzącego na jezdnię w niedozwolonym miejscu”.
Menadżer poprosił wszystkich o uszanowanie prywatności rodziny w tych dniach. Sylwia Peretti znana jest z programu „Królowe życia”, który pokazuje osoby bogate, żyjące w „luksusie”. W przeszłości wystąpiła też w „Kuchennych rewolucjach”, jako restauratorka.
O godz. 3.03 w sobotę krakowscy strażacy otrzymali zgłoszenie o leżącym na dachu samochodzie przy moście Dębnickim na bulwarze Czerwieńskim. Po czterech minutach – jak wynika z relacji rzecznika małopolskiej PSP Huberta Ciepłego – zjawili się na miejscu. Za pomoca narzędzi hydraulicznych wyciągnęli z wraku czterech martwych mężczyzn – mieszkańców powiatu wielickiego w wieku od 20 do 24 lat. Zginęli na miejscu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autem marki Renault Megane jadąc z dużą szybkością al. Krasińskiego w kierunku mostu Dębnickiego stracił panowanie nad pojazdem, przejechał przez skrzyżowanie przed mostem zjeżdżając w lewą stronę, uderzył w słup sygnalizacji świetlnej i lampę oświetlenia ulicznego, a następnie zjechał, dachując, po schodach na bulwar Czerwieński, gdzie z kolei uderzył w betonowy murek okalający ścieżkę pieszo-rowerową.
„Na monitoringu zarejestrowano przejazd samochodu – będziemy analizować te zapisy i inne dowody w sprawie, wspólnie z biegłym z zakresu ruchu drogowego. W wypadku nie uczestniczył żaden inny pojazd. Będziemy ustalać, czy na przebieg tego zdarzenia wpłynęła prędkość renaulta, technika jazdy kierowcy, inni uczestnicy ruchu bądź inne ewentualne inne czynniki” – powiedział rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.
Miasto Kraków, które na Facebooku „ku przestrodze” opublikowało nagranie przejazdu, skomentowało, że „kierowca przy dużej prędkości stracił panowanie nad samochodem, być może hamował, ponieważ zauważył pieszego wchodzącego na jezdnię w niedozwolonym miejscu”.
Kraków. Tak wyglądał wypadek, w którym zginęło czterech młodych mężczyzn [VIDEO]
Źródło: PAP



![Bosak i Bardella spotkali się w Warszawie. Wspólnie kreślą wizję nowej Europy i odrzucają dyktat unijnej biurokracji [FOTO/VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/bosak-bardella-100x70.jpg)
![Pikuła o aferze z Kacprzykiem. „Powinniśmy postawić na konkurencję między NFZ a szpitalami prywatnymi” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/karolina-pikula-nczas-100x70.jpg)



![Nowy „Czarnobyl” tuż przy granicy z Polską! Konfederacja Korony Polskiej alarmuje [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/czechy-hermanice-halda-100x70.jpg)