
Na Wyspach Kanaryjskich, w szczególności na Teneryfie, wykryto w lipcu gigantycznego afrykańskiego ślimaka lądowego (Lissachatina fulica), to niebezpieczny gatunek inwazyjny, poinformowała działająca na wyspach sieć ds. wykrywania inwazyjnych gatunków obcych (RedEXOS).
„Osiągają wielkość królika, są niebezpieczne” – ostrzegł kanaryjski dziennik „La Provincia”.
Ślimak gigant stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia ludzi, ponieważ może przenosić groźne choroby, jak salmonellozę i zapalenie opon mózgowych. Oprócz tego zagraża rolnictwu i ekosystemowi wysp, atakując uprawy bananów, pomidorów i dziką roślinność.
Ogromny mięczak ma stożkowatą skorupę, może osiągnąć długość do 30 cm i ważyć ok. 1 kg. Każdy osobnik składa do 1200 jaj rocznie.
Rząd kanaryjski ostrzegł obywateli, aby w żadnym wypadku nie dotykali ślimaka i informowali o jego znalezieniu.
Ślimaki giganty pochodzą z Afryki Wschodniej, rozwijają się w ciepłym, tropikalnym klimacie.


![Makabryczne odkrycie w Hucie Pieniackiej. Szczątki Polaków „w nieładzie, bez trumien, noszą ślady nadpaleń i urazów” [FOTO] Kadr z filmy "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: materiały prasowe.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/07/wolyn_1943_smarzowski_film-100x70.jpg)





