Był PiS, AgroUnia, a teraz… Porozumienie wchodzi w kolejną koalicję

Magdalena Sroka
Magdalena Sroka. / foto: screen YouTube: RMF24
REKLAMA

Troje posłów Porozumienia: Magdalena Sroka, Stanisław Bukowiec i Iwona Michałek, przystąpiło do klubu Koalicji Polskiej, czyli po prostu PSL-u. Niedawno Porozumienie weszło w mariaż z AgroUnią, ale koalicja ta szybko się rozpadła. Kadencję Sejmu rozpoczynali zaś jako koalicjanci PiS-u.

Bardzo się cieszę, że powiększamy nasze szeregi. Oznacza to też silniejszą drużynę na wybory. Jest to ta integracja, która po stronie demokratycznej jest bardzo potrzebna, która sprawia, że idziemy silniejsi i jesteśmy w stanie przejmować wyborców odchodzących od partii rządzącej lub tych niezdecydowanych – powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej w Sejmie.

REKLAMA

Mówiąc o posłach Porozumienia Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że są oni sprawdzeni w swoich okręgach. – Dla nas bardzo ważne jest to, by wystawiać jak najsilniejsze listy, a dzisiaj jeszcze jak najlepiej pracować w parlamencie – dodał szef ludowców.

Prezes PSL zwrócił też uwagę, że posłowie koła Porozumienia i klubu KP-PSL głosowali przez ostatnie miesiące podobnie w wielu głosowaniach w Sejmie. – Mieliśmy podobne zdanie i to sprawia, że dzisiaj możemy poszerzyć szeregi Koalicji Polskiej, współpracy zaciśniętej z PSL w ramach naszego klubu parlamentarnego. Ale oczywiście w konsekwencji, w ramach tej puli PSL, na liście Trzeciej Drogi 460 nazwisk w starcie do parlamentu – zaznaczył.

Szefowa Porozumienia Magdalena Sroka dziękowała Kosiniakowi-Kamyszowi za to, że posłowie Porozumienia mogą przystąpić do klubu Koalicji Polskiej. – Nie jest żadną tajemnicą, że od pewnego czasu współpracujemy. Zawsze ważne dla nas były tematy samorządów. Już ponad rok temu podpisaliśmy wspólnie taką deklarację, która mówiła o tym, że wspólnie będziemy zabiegać o polepszenie dla samorządów, polepszenie ich sytuacji finansowej i rozwiązań prawnych – powiedziała Sroka.

Sejmowe koło Porozumienia liczyło 4 posłów; oprócz Sroki, Bukowca i Michałek należał do niego także Jarosław Gowin. Jaka będzie dalsza polityczna droga niedawnego wicepremiera, tego na razie nie wiadomo.

REKLAMA