Tajemnicza naczepa z beczkami. Wójt apeluje o zachowanie spokoju [FOTO]

Beczki
Beczki. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
REKLAMA

Naczepa, w której znajdują się beczki z nieznaną substancją, została pozostawiona na stacji benzynowej w Kończycach Wielkich na Śląsku Cieszyńskim. W środę wieczorem poinformował o tym wójt gminy Hażlach Grzegorz Sikorski. Sprawę bada policja z Cieszyna.

„Na stacji benzynowej na Babilonie pozostawiono naczepę z nieznanymi substancjami, które mogą stanowić zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Na miejscu obecna jest policja, WIOŚ, OSP Kończyce Wielkie oraz PSP. Prowadzone są czynności operacyjne. Nie stwierdzono wycieków oraz substancji lotnych w powietrzu. Jutro odbędą się badania (…) celem ustalenia zawartości beczek i mauzerów” – oznajmił na swoim profilu w mediach społecznościowych Grzegorz Sikorski.

REKLAMA

Rzecznik komendy powiatowej w Cieszynie podkom. Krzysztof Pawlik powiedział, że funkcjonariusze w trakcie czynności operacyjnych ustali, iż na stacji może znajdować się naczepa z taką zawartością. Potwierdzili to. „Teraz prowadzimy oględziny miejsca i beczek, które znajdują się na naczepie. W pierwszej kolejności zabezpieczyliśmy próbki cieczy niewiadomego pochodzenia” – wskazał.

Funkcjonariusze będą kontynuowali pracę w czwartek.

Policjant powiedział, że z wstępnych ustaleń wynika, iż na naczepie jest 14 palet, a na nich mauzery, a w nich znajdują się beczki.

Jak powiedział Krzysztof Pawlik, decyzję co do dalszego postępowania podejmie cieszyńska prokuratura. „Policja działa w tej chwili w niezbędnym zakresie. (…) Będziemy wnioskowali o wszczęcie śledztwa z artykułu 183 Kodeksu Karnego, czyli niezgodnego z przepisami transportowania czy magazynowania odpadów” – wyjaśnił.

Wójt Hażlacha zaapelował do mieszkańców „o zachowanie spokoju”. „Mam nadzieję, że sytuacja zostanie jak najszybciej rozwiązana, sprawcy ustaleni i wszyscy wrócimy do normalności” – napisał.

REKLAMA