
Daniel Olbrychski w wywiadzie dla „Wirtualnej Polski” bardzo krytycznie wypowiedział się nt. politycznych sympatii w niedoświadczonej części społeczeństwa. „Młode pokolenie nie rozumie, co to znaczy bolszewizm, a głosuje wielokrotnie za systemem bolszewickim jaki nam obecna partia proponuje” – stwierdził aktor. Uważa też, że aktualna władza daje przyzwolenie dla niechęci wobec innych nacji.
Swoje poglądy Olbrychski wyraził przy okazji wywiadu, którego głównym tematem był film „Kamerdyner”. W produkcji aktor odegrał rolę myśliwego Leo von Trettowa.
Opowieść skupia się na niesnaskach między trzema narodami zaraz po I wojnie światowej. Akcja skupia się na burzliwych losach polsko-niemieckiego pogranicza. Zdaniem artysty dzisiaj, po stu latach podobne historie zaczynają wracać.
„Od dwóch lat widzę na to wyraźne przyzwolenie ludzi, którzy nami rządzą. To zawsze drzemało gdzieś w Polakach. Boję się tego. Należę do tej części społeczeństwa, której obce są tego typu obrzydliwe tendencje” – odpowiedział na pytanie o niechęć Polaków do Żydów i Ukraińców.
Po tyradzie nt. nieuzasadnionej oczywiście niechęci Polaków do Żydów i Ukraińców, Olbrychski nie omieszkał porównać PiS-u do bolszewików.
„Można ten film nazwać ostrzeżeniem. Chociaż z tego, co widzę, historia nas poucza, a społeczeństwo nie chce tych ostrzeżeń przyjmować na serio. Młode pokolenie nie rozumie, co to znaczy bolszewizm, a głosuje wielokrotnie za systemem bolszewickim jaki nam obecna partia proponuje – stwierdził.
Zobacz: Pogoda podzieli Polską na dwie części. Nad jedną będzie słonecznie. Drugą nawiedzą burze z gradem
Źródła: nczas.com, wp.pl



![Makabryczne odkrycie w Hucie Pieniackiej. Szczątki Polaków „w nieładzie, bez trumien, noszą ślady nadpaleń i urazów” [FOTO] Kadr z filmy "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: materiały prasowe.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2022/07/wolyn_1943_smarzowski_film-100x70.jpg)




