
Wg p. Tarasa Chmuta, analityka wojskowego i szefa fundacji Wróć Żywy, która zebrała pieniądze na zakup i dostarczenie broni i sprzętu na Ukrainę, produkowane na Zachodzie uzbrojenie nie sprawdza się na Ukrainie, ponieważ nie zostało zaprojektowane do prowadzenia konfliktu o takiej intensywności.
Zachodnie pancerze zostały zaprojektowane z myślą o konfliktach o niskiej lub średniej intensywności. Zdaniem p. Chmuta, zachodni sojusznicy Ukrainy powinni zwrócić uwagę na dostarczanie prostszych i tańszych systemów, ale w większych ilościach, o co Ukraina wielokrotnie prosiła.
Wg ukraińskich urzędników cytowanych przez „WSJ”, mniej niż 5% czołgów zniszczonych od początku wojny zostało zniszczonych przez inne czołgi, a reszta została wyeliminowana przez miny, artylerię, pociski przeciwpancerne i drony. Oznacza to, że zaawansowanie czołgu nie jest już tak ważne.
Wg lipcowego raportu opracowanego przez Instytut Gospodarki Światowej w Kilonii, sojusznicy dostarczyli Ukrainie tylko około połowy obiecanej ciężkiej broni. Minister obrony Ukrainy, p. Rustem Umerow, poinformował, że jego kraj priorytetowo traktuje krajową produkcję amunicji i wszystko, co może być produkowane lokalnie, musi być produkowane lokalnie.
Tekst ukazał się w segmencie Postępy Postępu w numerze 41-42 (2023) „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)







