
Relacje między środowiskiem Antoniego Macierewicza a resztą partii są coraz chłodniejsze. Dla wielu to może być początek końca.
Kilka miesięcy temu Centralne Biuro Antykorupcyjne skierowało doniesienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości w podlegającej pod resort obrony Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Szczegóły w sprawie podał sympatyzujący z rządem tygodnik „Sieci”.
Pisano wówczas o „pajęczynie, która oplotła PGZ i ssała z niej kasę na wiele sposobów”. Chodziło między innymi o wielokrotne przepłacanie za przygotowywanie stoisk na imprezy promocyjne, takie jak Pro Defense w Ostródzie.
Według CBA jednym z głównych odpowiedzialnych za nieprawidłowości w PGZ był Radosław Obolewski, były wiceprezes oraz szef lokalnego koła „Gazety Polskiej”, mąż właścicielki apteki w Łomiankach, w której pracował były szef gabinetu Antoniego Macierewicza, Bartłomiej Misiewicz.
Zaś współwłaściciel agencji, do której trafiały pieniądze jest znajomym Misiewicza z Łomianek. Zdaniem gazety firmy wskazywał sam Misiewicz. Niemal natychmiast po dymisji Macierewicza pojawiły się pierwsze pogłoski o nieprawidłowościach w spółkach zbrojeniowych.
Poważne zarzuty były jednym z powodów jego odwołania. Mariusz Kamiński miał wcześniej informować o nich Jarosława Kaczyńskiego. Teraz z CBA płyną szczegóły.
Konflikt na linii Macierewicz – Nowogrodzką przybiera na sile. Były szef MON nadal uparcie broni Misiewicza, którego działania stały się niechlubnym symbolem patologii władzy.
Chodzi o napiętnowanie Bogu ducha winnego Misiewicza, który jest człowiekiem zasłużonym i niesłusznie atakowanym – bronił byłego protegowanego Macierewicz w TV Republika. Mniej entujzastycznie do osoby Misiewicza podchodzili byli współpracownicy Macierewicza.
Dziwny gość. Rano występował w telewizji, po nocach imprezował po klubach, kompletnie niedojrzały politycznie. Antoni usłyszał od Jarosława, że ma się od niego zdecydowanie odciąć. Dla mnie było niepojęte, dlaczego tego nie zrobił. Nikt tego nie mógł zrozumieć – zdradza jeden z anonimowych rozmówców.
W suktek wojny z Misiewiczem i konfliktów z Obolewskim miał odejść także były prezes PGZ, Arkadiusz Siwko który wcześniej także był jednym z zaufanych współpracowników Macierewicza.
Były szef MON naraził się także otwartą krytyką Dudy. Coraz częściej zdaje się także dystansować od rządu Morawieckiego. Dostało się również szefowi MSZ w kontekście sprawy małego Alfiego Evansa.
Proszę zobaczyć, jak na tle tej sprawy brzmią słowa ministra Czaputowicza sprzed kilku tygodni z wywiadu dla „Le Figaro”. Gdy został zapytany, czy Polska będzie dążyła, by w Unii były bardziej eksponowane wartości chrześcijańskie, powiedział nie. Dzięki Bogu Polacy, którzy idą na pomoc małemu Alfiemu, nie respektują tych słów. To wstrząsające słowa.
Z punktu widzenia Nowogrodzkiej dziś najkorzystniej byłoby sprowokować samego Macierewicza do odejścia. Tylko w takim scenariuszu PiS będzie mógł utrzymać smoleński elektorat przy sobie bez poniesienia większych strat – uważa jeden z rozmówców z PiS.
Bez najwierniejszych zwolenników PiS nie ma PiS. Złudna jest wiara w to, że można odciąć się od twardego elektoratu, nie przejmować się i dalej iść do przodu – ostrzegał w „DoRzeczy” Tomasz Sakiewicz.
Warto przeczytać: Rydzyk ostro uderza w PiS: „Gdzie ja jestem? Może niedługo zakażą hodowli kurczaków?”
Źródło: wprost.pl/nczas.com



![Potężne burdy w Genewie. Miasto zdemolowane [FOTO/VIDEO] Zamieszki w Genewie.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/genewa-zamieszki-100x70.jpg)




![Rewelacyjny Kamil Majchrzak! Gigantyczny sukces Polaka na kortach trawiastych [VIDEO] Tenis.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/tennis-sport-nczas-100x70.jpg)