Prezydent poleciał do Francji z wizytą „skonfiskowanym” samolotem

Startujący samolot. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Startujący samolot. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
REKLAMA

Prezydent Nigerii poleciał do Francji, chociaż jego prezydencki samolot został „zajęty” przez francuskie sądy. Bola Ahmed Tinubu udał się w poniedziałek do Francji na pokładzie samolotu skonfiskowanego, a następnie zwróconego przez francuski wymiar sprawiedliwości.

Bola Ahmed Tinubu lata samolotem Airbus A330. Został on zatrzymany przez francuski wymiar sprawiedliwości, ale kilka dni temu zwrócony, m.in. po to, by wizyta w Paryżu się odbyła. Francuski sąd działał w ramach trwającego od kilku lat sporu, który państwo nigeryjskie toczy z chińską firmą.

REKLAMA

Jednak skonfiskowany i oddany Airbus A330 to tylko jeden z trzech prezydenckich samolotów, których zajęcie nakazał francuski wymiar sprawiedliwości w imieniu chińskiej firmy Zhongshan Fucheng Industrial Investment.

Wzrot jednego z samolotów miał nastąpić za zgodą chińskiej firmy. ​​Airbus A330 nigeryjskich sił powietrznych opuścił stolicę kraju Abudżę po godzinie 16:00 poleciał do Nicei na południu Francji. Rzecznik prezydenta Nigerii poinformował, że prezydent Tinubu „będzie przebywał we Francji przez krótki czas z wizytą roboczą”.

Zapewne dojdzie doi spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, ktory również przebywa w tym tygodniu na południu Francji. Pałac Elizejski informował jednak, że nie zaplanowano żadnego spotkania między obydwoma przywódcami.

Spór między władzami Nigerii a chińską spółką dotyczy umowy z 2007 roku zezwalającej Zhongshan na utworzenie strefy wolnego handlu w południowo-zachodnim stanie Ogun w Nigerii. Władze nigeryjskie twierdziły, że Zhongshan naruszył umowę i jednostronnie ją rozwiązał w roku 2015.

Na początku tego roku Zhongshan uzyskał od francuskiego sądu dwa nakazy przejęcia nigeryjskich aktywów po tym, jak londyński sąd arbitrażowy w 2021 roku nakazał państwu nigeryjskiemu zapłatę chińskiej spółce ponad 60 mln dolarów odszkodowania. w 2021 r. Jak podają nigeryjskie media, firma chińska zrobiła gest dobrej woli i ma nadzieję szybko osiągnąć „rozsądny kompromis”.

Źródło: AFP

REKLAMA