
„Fakt” po raz kolejny tej wiosny uderza w partię Wolność. Tym razem przyczynkiem do tego były oskarżenia kilku kobiet, wobec Grzegorza G. – działacza partii z Krakowa, który miał celowo zarażać je kiłą. Do tych zarzutów odnieśli się zarówno Korwin-Mikke, zdjęciem którego niemiecka gazeta dla Polaków opatrzyła artykuł, jak i Konrad Berkowicz – lider krakowskiej Wolności.
Partia nie wtrąca się w prywatne sprawy jej członków i nie zagląda im do łóżek – napisał na Facebooku Korwin-Mikke. Jak dodał: Nie mam zwyczaju komentować doniesień prasowych, zwłaszcza źródła tak wiarygodnego, jak „FAKT”.
Z kolei Konrad Berkowicz, który był gościem w telewizji wPolsce.pl powiedział: Co do tego co napisał Fakt, to ten sam redaktor, który się podpisał pod tym tekstem, pan Gruca, napisał wcześniej, że Korwin-Mikke sprzedał partię Kukizowi, założył się z Korwin-Mikkem że na wiosnę nie będzie go już w polityce, po czym przyznał się, że przegrał.
To jest mało wiarygodne źródło, według tego artykułu ja mam 38 lat, co jest nieprawdą. Ja nie będę tego komentował, bo partia nie zajmuje się tym, co ktoś robi w łóżku – dodawał. Jeżeli będzie jakiś wyrok sądu, to wtedy sąd partyjny będzie decydował, czy taką osobę usunąć z partii – podkreślił wiceprezes Wolności.
Dziś rano FAKT24.PL opublikował kolejny artykuł z wyznaniami dwóch dziewczyn, które miały być zarażone przez krakowskiego działacza Wolności Grzegorza G. W bardzo ciekawy sposób łączone są w tym artykule osoby Janusza Korwin-Mikkego i Przemysława Wiplera z tą rzekomą aferą.
Były wiceprezes Wolności był obecny na jednym ze spotkań partyjnych, na którym jedna z pokrzywdzonych miała poznać Grzegorza G. Nazwisko Korwin-Mikkego pojawia się w tym artykule raz i w sumie, chyba tylko po to, żeby było.

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)






