Na rynku forex, tak jak podczas meczu piłkarskiego, można realizować różne strategie. W końcu jednej, sprawdzonej drogi do zwycięstwa nie ma.

Z inwestowaniem na rynku forex, jest trochę jak z meczem piłkarskim. Dobry trener zanim pośle w bój swoich zawodników, określa plan i strategię działania, a także wybiera ich wykonawców. Wszystko to jest jeszcze oczywiście poprzedzone analizą przeciwnika, jego mocnych i słabych stron. Inwestorzy na rynku forex zanim zaczną otwierać pozycje również powinni mieć przygotowany plany i obraną strategię, a do ich realizacji także muszą wybrać odpowiednie instrumenty finansowe. Do starcia z rynkiem dobrze jest też się przygotować, zdobywając odpowiednią wiedzę na jego temat, tak by w trakcie trwania inwestycji uniknąć niepotrzebnych zaskoczeń.
Różne drogi do zwycięstwa
Co to jest forex? To największy i najpłynniejszych rynek na świecie (taka rynkowa liga mistrzów), na którymi handluje się walutami (a konkretnej parami walutowymi). Inwestorzy starają się przewidzieć, które waluty będą zyskiwały na wartości, a które traciły i dzięki zajęciu odpowiednich pozycji (długa – gra na wzrosty, krótka – gra na spadek), starają się na nim zarobić. Na piłkarskim boisku, a także na rynku forex, drogi do sukcesu są różne. Są drużyny, które lubią długo konstruować akcje i posiadać piłkę czekając na to, aż nadarzy się odpowiedni moment na to, by zaatakować. Inne zaś stawiają na frontalny atak bądź też głęboką defensywę i grę z kontry. Podobne schematy można zaobserwować też na rynku forex.
Atakować czy czekać? Oto jest pytanie
Co to jest trading i jaką formę może przybierać? Trading to nic innego, jak aktywny handel czyli kupowanie i sprzedawanie instrumentów finansowych. Jedną ze strategii, którą mogą realizować inwestorzy jest podejście długoterminowe czyli tzw. handel pozycyjny. Polega on na wyszukiwaniu długoterminowych trendów rynkowych, otwarciu pozycji i utrzymywaniu jej nawet przez kilka miesięcy. Chwilowe ruchy rynkowe z tej perspektywy nie mają więc dla inwestorów większego znacznie. Najważniejsze jest to, jakie nastroje panują na rynku w długim terminie. Przekładając to na analogię piłkarską można więc powiedzieć, że jest to strategia polegająca na jak najdłuższym utrzymywaniu się przy piłce, której nie są w stanie zniweczyć nawet krótkotrwałe zrywy przeciwnika.
Kolejną ze strategii, która można realizować na rynku forex jest tzw. swing trading. Horyzont czasowy w przypadku tego handlu jest krótszy niż w handlu pozycyjny i różni się też podejściem do wyszukiwania okazji inwestycyjnych. Inwestorzy w tej strategii szukają tzw. momentu zwrotnego na rynku, który generuje określony ruch instrumentów. Jest on podstawą otwarcia pozycji i osiągnięcia z niej, jak największych zysków. Jak można to przełożyć na analogię piłkarską? Można powiedzieć, że jest to strategia w której czeka się i wykorzystuje momenty słabości rywala. W dużej mierze wymaga więc ona cierpliwości, czasami wręcz defensywnego podejścia, po to by w odpowiednim momencie wyprowadzić atak.
Ultraofensywa rynkowa
Skracając czas trwania inwestycji można przejść też do handlu o bardzo krótkim terminie. Na rynku forex określa się go mianem daytradingu. Opiera się on na otwieraniu i zamykaniu pozycji tego samego dnia. W tym przypadku inwestorzy szukają instrumentów i rynków o podwyższonej zmienności, które będą w stanie im wygenerować satysfakcjonującą stopę zwrotu w krótkim okresie. Przypomina to drużyny, które wychodzą na boisko z ofensywnym nastawieniem i liczą na to, że ich ataki przyniosą efekty, szczególnie jeśli ich przeciwnik też nie boi się atakować. Specyficzną odmianą daytradingu jest tzw. scalping, czyli otwieranie dużej ilości pozycji na bardzo krótki okres, nawet kilku sekund. Zyski z pojedynczych transakcji są w tej strategii niewielkie, ale sumarycznie są w stanie wygenerować atrakcyjną stopę zwrotu. Przypomina to frontalny atak boiskowy, który obarczony jest większym ryzykiem, ale też i uzyskaniem przewagi w krótkim okresie czasu.
Otwarty umysł i oczy
Oczywiście każda strategia na rynku forex, tak jak na boisku piłkarskim, może być modyfikowana w zależności od warunków i otoczenia. Koniec końców liczy się przede wszystkim wynik końcowy. I tak jak mecz można wygrać, zremisować albo przegrać, tak samo na rynku forex można osiągnąć zyski, wyjść na zero, albo ponieść straty. Inwestowanie obarczone jest bowiem ryzykiem i trzeba do niego podchodzić odpowiedzialnie.