W Kukiz’15 chcą być większymi socjalistami od PiS. Ścigają się kto obieca więcej rolnikom

Zdjęcie ilustracyjne. / Źródło: Wikipedia CC By 2.0
REKLAMA

Posłowie Kukiz’15 zaapelowali o zwiększenie nakładów na rolnictwo o 4-5 mld zł w 2018 r. Skierowali w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego i szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, w którym podkreślili, że rolnictwo powinno być wizytówką Polski.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w czwartek „Plan dla wsi”, który będzie oparty na trzech filarach: ochronie, wsparciu i rozwoju. Rząd chce m.in. ograniczyć koszty funkcjonowania gospodarstw, umożliwić większą sprzedaż bezpośrednią przez rolników.

REKLAMA

Założenia planu na wspólnej konferencji przedstawił premier i minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

Na konferencji prasowej w Sejmie wiceszef klubu Kukiz’15 Jarosław Sachajko ocenił, że plan dot. rolnictwa przedstawiony przez ministra Ardanowskiego pokrywa się częściowo z obywatelskim programem rolnym Kukiz’15. Zwrócił również uwagę, że minister Ardanowski wysnuł trafną diagnozę, która „jest powtarzana już kolejny rok”.

„W 2014 r. PiS mówiło jak źle jest w rolnictwie, a także wskazywało na to jak niewielkie środki są przekazywane na rolnictwo – że to jest coraz mniej pieniędzy. Przygotowaliśmy pismo do premiera Mateusza Morawieckiego, jak również do szefa klubu PiS marszałka Ryszarda Terleckiego, mówiące o tym, że należy dotrzymywać słowa i finansować polskie rolnictwo na obiecanym europejskim poziomie, tak aby nie niszczyć go dalej, aby mogło się rozwijać i być wizytówką Polski” – zaznaczył.

Sachajko zaapelował równocześnie o nowelizację obecnego budżetu na 2018 r., żeby „finansowanie rolnictwa było na obiecanym poziomie 1,2 proc. i aby powstrzymać degradację polskiej wsi”. „Nie słowa, a czyny. Nie obietnice, a konkretne projekty ustaw, które już znajdują się w obywatelskim projekcie rolnym Kukiz’15” – mówił Sachajko.

Z kolei poseł Kukiz’15 Norbert Kaczmarczyk odniósł się do sprzedaży bezpośredniej produktów przez polskich rolników.

„Kukiz’15 już ponad 2 lata temu wystosował postulaty o tzw. centrach sprzedaży bezpośredniej, które przy wsparciu rządowym i samorządowym mogłyby zostać uruchomione w powiatach bądź gminach jako centra, gdzie lokalni rolnicy sprzedawaliby swoje towary” – skomentował.

Zdaniem Krzysztofa Tołwińskiego z zespołu rolnego Kukiz’15 nie ma silnego państwa bez silnego rolnictwa. Jak mówił, w celu zrealizowania programu ministra Ardanowskiego w 2018 r. rząd powinien przeznaczyć 4-5 mld więcej na rolnictwo.

Tak właśnie działa demokracja bez ograniczeń – permanentna licytacja, kto więcej zabierze uczciwym ludziom i rozda w zamian za głosy wyborcze.
(PAP)

REKLAMA