Według nieoficjalnych informacji w pożarach, które trawią Grecję zginęły dwie osoby z Polski. Najprawdopodobniej jest to matka z dzieckiem, którzy przebywali na wakacjach. Informacje o polskich ofiarach przekazało RMF FM.
W sumie tragiczny bilans pożarów w Grecji to co najmniej 50 zmarłych osób i 156 rannych – podała grecka Agencja Ochrony Cywilnej. W kraju ogłoszono stan wyjątkowy, premier skrócił zagraniczną wizytę, a rząd zwrócił się o pomoc do państw UE.
Służby ratunkowe przekazały, że 11 rannych jest w stanie krytycznym, i ostrzegły, że bilans ofiar najpewniej będzie rósł wraz z napływaniem do władz kolejnych informacji. Wcześniej informowano o co najmniej 20 zabitych i 69 osobach, które trafiły do szpitala.
Większość ofiar śmiertelnych to ludzie, którzy z powodu pożarów zostali uwięzieni w swoich domach lub samochodach, a pozostali utonęli w morzu, uciekając przed płomieniami. Ponad 700 osób, które chroniąc się przed żywiołem, utknęły na plażach i skalistych odcinkach wybrzeża, zostało uratowanych przez rybaków, grecką straż przybrzeżną i zwykłych urlopowiczów na pontonach.
Wśród ofiar znajdują się niestety turyści z Polski. „Matka i syn zginęli w wyniku tragicznych pożarów w Grecji. Rodzina zmarłych została już powiadomiona. Para ta była od kilku godzin poszukiwana” – podało RMF FM.
Więcej informacji wkrótce.
Źródło: PAP/RMF FM/NCzas