
Chwile grozy przeżyli turyści na popularnej atrakcji „Pirate Ship” w wesołym miasteczku w Kennywood. Atrakcja turystyczna z pirackim statkiem zacięła się i pracownicy nie byli w stanie jej zatrzymać. Wydawało się, że turyści utknęli tam na wieczność.
Kilkanaście osób przeżyło bardzo długie 10 minut, kiedy atrakcja turystyczna „Pirate Ride” zacięła się i nie można było jej zatrzymać. Na całe szczęście nikomu nic się nie stało.
Olbrzymi statek piracki poruszał się w przód i w tył i przez usterkę hamulców nie można go było zatrzymać. Awarię udało się wyeliminować po ponad 10 minutach nadprogramowej jazdy, jednak i tak wszyscy schodzący ze statku turyści mówili, że więcej do niej nie wsiądą.
Byłem przerażony. Moje dzieci zaczęły płakać. Ludzie za nami panikowali, a przed nami siedział facet, który o mało się nie rozchorował – opowiada jeden z uwięzionych w maszynie mężczyzn.
To trwało długo, a ja się naprawdę przestraszyłam. Byłam po prostu przerażona – dodaje kolejna uczestniczka zdarzenia. Nic dziwnego, że z punktu widzenia uwięzionych w maszynie osób przejażdżka trwała bardzo długo.
Normalny kurs trwa od 1,5 minut do 2 minut, w tym przypadku było to blisko 15 minut. Organizatorzy podkreślają, że sytuacja była bardzo niepewna, park rozrywki przygotowywał się też na złe scenariusze.
Źródło: pittsburgh.cbslocal.com



![Durny manewr imigranta spowodował śmiertelny wypadek. Nie żyją dwie osoby [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/12/policja-napis-ok-100x70.jpg)


![Kto jest liderem prawicy? Na podium Braun, Mentzen na równi z Morawieckim [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/kaczynski-braun-nawrocki-yt-screen-kolaz-ok-100x70.jpg)

