Walczą z wolnością słowa. 90-latka trafiła do więzienia za umniejszanie Niemieckich zbrodni. „Auschwitz nie było obozem koncentracyjnym”

Ursula Haverbeck
Ursula Haverbeck
REKLAMA

Niemiecka negacjonistka Holocaustu pozostanie w więzieniu – tak zdecydował niemiecki Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. Widać, że wolność słowa w Niemczech już nie istnieje, a zamykając w więzieniu 90-latkę, TK tylko nadał jej rozgłosu.

90-latka, Ursula Haverbeck, trafiła do więzienia za negowanie Holocaustu. Zaprzeczanie zbrodniom popełnianym przez Niemców, a nawet ich umniejszanie, jest w Niemczech karane. Widać, że do ustalania prawdy historycznej nie są potrzebni historycy, a wystarczą prawodawcy.

REKLAMA

Co ciekawe, w uzasadnieniu wyroku, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego stwierdzili, że „kara więzienia za negowanie popełnionego przez nazistów ludobójstwa jest zasadniczo możliwa do pogodzenia z prawem do wolności słowa”.

W związku z tym skarga konstytucyjna wniesiona przez Haverbeck została odrzucona. Przypomnijmy, że 90-latka stwierdziła, że niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz nie był obozem zagłady, tylko obozem pracy. W artykułach prasowych przekonywała, że masowe mordowanie Żydów w komorach gazowych nie mogło mieć miejsca.

Sąd w Detmold skazał Haverbeck za podżeganie do nienawiści na 14 miesięcy więzienia, wcześniej usłyszała przed sądem w Verden wyrok 2 lat pozbawienia wolności z powodu podżegania do nienawiści na tle narodowościowym w ośmiu przypadkach.

REKLAMA