Janusz Korwin-Mikke: „Zrobiłem błąd. Kapusia Boniego powinienem kijem obić, a nie policzkować” [VIDEO]

Janusz Korwin-Mikke. Foto: tter
Janusz Korwin-Mikke. Foto: tter
REKLAMA

Janusz Korwin-Mikke w formie. Prezes partii Wolność był gościem internetowej telewizji gazety Rzeczpospolita. Został zapytany m.in. o sprawę spoliczkowania ubeckiego kapusia, obecnie europosła PO, Michała Boniego.

– Żałuje Pan, że wtedy uderzył Michała Boniego? – zapytał prowadzący program dziennikarz. – A czego miałbym żałować?! – odparł Janusz Korwin-Mikke.

REKLAMA

– Atak fizyczny na człowieka to nie jest chyba coś z czego można być dumnym – starał się uzasadnić swoje pytanie prowadzący.

– Spoliczkowanie to nie jest atak fizyczny, tylko czynność honorowa – wyjaśnił JKM. – Zrobiłem oczywiście błąd. Rzeczywiście nie powinienem tego robić, nie doczytałem Kodeksu Boziewicza. Tak jest napisane, że kapusiom nie przysługują prawa honorowe, więc powinienem go kijem obić a nie policzkować, nie niestety…

Boni Korwin-Mikke wyrok
Michał Boni i Janusz Korwin-Mikke. / fot. PAP/Jakub Kamiński
REKLAMA