Minister powołał go do państwowej rady. Jest jeden problem – nie żyje od ponad roku

Henryk Kowalczyk. Foto: PAP/Leszek Szymański
Henryk Kowalczyk. Foto: PAP/Leszek Szymański
REKLAMA

Państwowa Rada Ochrony Przyrody to nowy twór polityczny powołany przez ministra Henryka Kowalczyka. Niestety, jeden z członków rady nie żyje od ponad roku.

„Najbardziej zasmucający i szokujący jest fakt, że do rady powołano m.in. nieżyjącego już od ponad roku prof. dr hab. Zygmunta Jasińskiego z SGGW.” – czytamy na profilu fundacji Dzika Polska.

REKLAMA

To właśnie członkowie tej organizacji jako pierwsi podali informację o szokującym wyborze.

„Wygląda na to, że nikt nie pokwapił się o to, aby skład rady został wybrany w sposób staranny, tak, aby jak najlepiej spełniał swoją rolę, jaką jest opiniowanie w sprawach kluczowych dla Polskiej ochrony przyrody” – brzmi komunikat.

Państwowa Rada Ochrony Przyrody to organ ekspercki, którego zadaniem jest opiniowanie ewentualnych postanowień wydawanych przez Ministerstwo Środowiska. W jej skład wchodzą nie tylko profesorowie nauk związanych z ochroną przyrody, ale także przedstawiciele Polskiego Związku Łowieckiego.

źródło: fb.com/fundacjadzikapolska

REKLAMA