
Słynne polskie koleje Pendolino słynne są nie tylko dlatego, że się permanentnie spóźniają, ale także z tego, że nie działa w nich internet. Podróżni bez przerwy skarżą się na to, zwłaszcza że bilety w tych pociągach są koszmarnie drogie. W końcu sam wiceminister infrastruktury musiał interweniować w tej technicznej sprawie. A opłata za internet wyniosła aż 31,7 miliona złotych!
28 sierpnia 2018 r. wiceminister infrastruktury Andrzej Bittel uczestniczył w podpisaniu przez spółkę PKP Intercity umowy na instalację urządzeń Wi-Fi w składach Express InterCity Premium (EIP). Umowa opiewa na kwotę 31,7 mln zł i obejmuje również utrzymanie Wi-Fi świadczone przez 5 lat. Pierwsze pociągi Pendolino z dostępem do bezpłatnego, bezprzewodowego Internetu wyjadą na tory jeszcze w tym roku.
– Montaż bezprzewodowego Internetu w składach EIP rozpocznie się we wrześniu. W sierpniu br. odbyły się testy pilotażowe urządzeń Wi-Fi w Pendolino, które wypadły pomyślnie. Pociągi Pendolino wzbogacą liczbę składów wyposażonych w dostęp do Internetu. W tym momencie sieć Wi-Fi dostępna jest w 171 wagonach PKP Intercity oraz 40 składach zespolonych (PesaDart, Flirt3). Przewoźnik planuje, że do końca 2018 r. Wi-Fi będzie dostępne w 200 wagonach konwencjonalnych i liczba ta będzie stale zwiększana – podkreślił wiceminister Andrzej Bittel.
– Prace związane z instalacją urządzeń Wi-FI będą przebiegały w taki sposób, aby pojazdy ED250 mogły realizować planowe obiegi, zgodnie z rozkładem jazdy. Zależy też nam na tym, aby wdrożenie bezprzewodowego Internetu przebiegło szybko i sprawnie – zapowiedział Marek Chraniuk, prezes zarządu PKP Intercity.
Polski socjalizm jak widać rośnie jak na drożdżach. Ministrowie dziennie pokonują problemy techniczne, które nie istnieją w normalnych krajach. Czas na powrót centralnego planowania, zjednoczeń oraz oczywiście czterdziestolatka i marszów pierwszomajowych. (PAP)