W Rosji wrze! Premiera nie ma od 2 tygodni. Putin wygłosi nagłe orędzie do narodu

Włodzimierz Putin. Foto: PAP/EPA
Włodzimierz Putin. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Co się dzieje w Rosji? Poważny kryzys władzy i falę krytyki wywołały w Rosji kontrowersyjne plany dotyczące wydłużenia wieku emerytalnego. Premier Dmitrij Miedwiediew schował się pod ziemię, a prezydent Władimir Putin by ratować napiętą sytuację postanowił wystąpić w telewizji z orędziem do narodu.

Jak podaje „Rzeczpospolita” rosyjskie media zwróciły uwagę, że premier Dmitrij Miedwiediew po raz ostatni był widziany w telewizji 14 sierpnia.

REKLAMA

Po dziewiątym dniu nieobecności premiera biuro prasowe rządu podało, że „odniósł on kontuzję sportową”. Problem w tym, że nikt nie potrafi wskazać, jaki sport uprawia Miedwiediew.

Znikanie przywódców w Rosji na pewien czas to żadna nowość. Władimir Putin trzykrotnie w ciągu ostatnich trzech lat znikał z życia publicznego. Teraz jednak musi załagodzić kryzys wywołany zapowiedzianym wydłużeniem wieku emerytalnego.

W parlamencie przegłosowano już reformę, zgodnie z którą wiek emerytalny Rosjan wydłuży się z 60 do 65 lat dla mężczyzn i z 55 do 63 lat dla kobiet.

Dmitrij Miedwiediew zniknął z mediów, tymczasem prezydent Putin postanowił wystąpić w telewizji z orędziem. Jego zaplanowane na środę wystąpienie ma być wyrazem poparcia dla przeprowadzanej reformy.

Wydaje się, że głowa państwa musi ratować swoją reputację, co w rozmowie z „Rzeczpospolitą” potwierdza moskiewski ekspert Michaił Krutichin.

„Prezydent bardzo stracił na popularności, pojawiło się wielu rozzłoszczonych i gotowych działać ludzi” – przyznał.

Ostatnie większe protesty w Rosji odbyły się na początku sierpnia. Do demonstracji zachęcał m.in. jeden z liderów opozycji Aleksiej Nawalny. Przypomnijmy, że jest już w rękach rosyjskich służb.

Źródło: Rzeczpospolita

REKLAMA