Ksiądz nagrywał nagie dzieci w centrum handlowym. ”Tłumaczył się stresującą pracą”

koloratka/fot. pixabay
Koloratka/fot. pixabay
REKLAMA

Jak podaje wp.pl ksiądz Łukasz P. został złapany jak nagrywał nagie dzieci w centrach handlowych. „Swoje zachowanie tłumaczył stresującą pracą. W ten sposób miał ją odreagowywać” – mówi prok. Grzegorz Kryk.

Ksiądz został złapany w Chorwacji w sierpniu ubiegłego roku, gdy wypoczywał w towarzystwie czterech innych księży w chorwackim kurorcie. Wtedy w jednej z galerii handlowych w Splicie został złapany, gdy telefonem nagrywał rozbierającą się w toalecie dziewczynkę.

REKLAMA

Po jego zatrzymaniu, okazało się, że jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Duchowny Łukasz P. przechowywał na laptopie i telefonie komórkowym filmy z damskich przymierzalni i toalet. Nagrania pochodzą z galerii handlowej w Zamościu.

Prokuratura przedstawiła duchownemu zarzut posiadania pornografii z udziałem nieletnich. Jednak poza jego skandalicznymi

„Swoje zachowanie tłumaczył stresującą pracą. W ten sposób miał ją odreagowywać” – mówi prok. Grzegorz Kryk z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Z dotychczasowych ustaleń prokuratorów wynika, że jedna z kilku kamer szpiegowskich była zamontowana w czubku buta duchownego. Pozostałe były ukryte w damskich toaletach i pod prysznicem. – Wszystkie poszkodowane to osoby małoletnie, dzieci – podkreślają w rozmowie z WP śledczy.

Duchownemu grozi kara 5 lat pozbawienia wolności. Diecezja zamojsko-lubaczowska zdecydowała, że 30-letni ksiądz zostanie odsunięty od posługi duszpasterskiej oraz od pracy katechetycznej i wszelkiego kontaktu z dziećmi i młodzieżą.

Źródło: wp.pl/ radiozet.pl

REKLAMA