
Wybory samorządowe 2018 już za dwa tygodnie. Kandydaci w swoich kampaniach wyborczych pokazują dużą fantazję i zaskakują kreatywnością. Jest strasznie i śmiesznie. Zebraliśmy najciekawsze i najśmieszniejsze reklamówki kandydatów.
Kampania wyborcza 2018 nabiera coraz większego tempa. Kandydaci na prezydentów, burmistrzów, czy radnych dwoją się i troją, by przekonać do siebie wyborców. Uśmiechy, wszelakie obietnice to przedwyborczy standard.
Włodzimierz Nowotniak kandydujący na burmistrza Sokołowa Podlaskiego, obiecują budowę restauracji McDonald’s. Inni oferują więcej festynów, bądź grają na grze słownej. Wszytko by zdobyć nasze głosy.
Wszelkie OGÓRKI toleruję tylko w MIZERII – krzyczy z plakatu wyborczego Andrzej Górski z Kalisza, nawet marnej jakości fotomontaż z Sarumanem z Władcy Pierścieni posłużyły Igorowi Skrzybotowi do walki o głosy wyborców. Zresztą zobaczcie to sami.
Oto jak politycy walczą o nasze głosy. „Wódka najlepsza”.
— Sebastian Muraszewski (@SMuraszewski) 8 października 2018
— Krzysiek Mołczanowsk (@horniacos) 8 października 2018
„Jej pasją jest pomaganie ludziom” pic.twitter.com/3PqnHsHCl4
— Marcel Kiełtyka (@MarcelKieltyka) 8 października 2018
Nczas.com/ Twitter/ Facebook


![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)






