
Tak Janusz Korwin-Mikke odpowiedział na pytanie dziennikarki z Telewizji Polskiej, która pytała o to, do kogo konkretnie kandydaci kierują swój program:
Kolejne idiotyczne pytanie reżymowej telewizji. Jak można dzielić mieszkańców Warszawy? Czy kierowca mieszka w warszawie czy nie, jest tak samo gnębiony. Jak takie pytanie można zadać? Jeżeli ktoś myśli że jest smog, to on tak samo gnębi kogoś kto jest z Warszawy, i tego kto jest przyjezdny.
Wypowiedź Korwin-Mikkego była dość krótka, bo w międzyczasie wszyscy prowadzący przerywali mu na zmianę i ukradli około 15 sekund. Rację przyznał prezesowi Wolności Andrzej Rozenek, który powiedział: zgadzam się, że nie można dzielić Warszawiaków. Nie ważne, czy ktoś jest rodowitym Warszawiakiem, czy przyjezdnym.
Skąd takie pytanie, kto chce podzielić Warszawiaków? – mówił także Marek Jakubiak.






![Michalkiewicz ostro o Ukrainie i Zełeńskim: „Mają w d. polskie odznaczenia. Polska powinna dać do zrozumienia Ukraińcom, że… [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/michalkiewicz-100x70.jpg)

