
Obrażenia głowy spowodowały śmierć włoskiego boksera Christiana Daghio, który znokautowany został w tajskiej miejscowości Rangsite w dwunastej rundzie walki o mistrzostwo Azji wersji WBC w wadze półciężkiej przez zawodnika gospodarzy Dona Parueanga.
Parueang wyprowadził w dwunastej rundzie pojedynku rozegranego 26 października serię mocnych ciosów na głowę rywala. Ten zdołał się podnieść, a po kolejnych stracił przytomność. Na ringu próbowali reanimować go lekarze. W śpiączce został przewieziony do szpitala, gdzie po kilku dniach zmarł.
„Brat kochał boks, chciał walczyć aż do osiemdziesięciu lat. Ring był jego życiem, umarł jak mistrz” – powiedział brat i menadżer Fabrizio.
49-letni Daghio pozostawił żonę i 5-letnią córeczkę. Urodził się 4 kwietnia 1969 roku we włoskim mieście Capri, a od trzydziestu lat mieszkał w tajskiej Pattayi. W kolekcji miał siedem tytułów mistrza świata w boksie i Muay Thai.
Jego młodszy o trzynaście lat rywal w momencie przerwania pojedynku prowadził na punkty u jednego sędziego 106:103, natomiast u pozostałych dwóch górą był Włoch 105:104.(PAP)

![Kuźniar u Wysockiej-Schnepf broni Zełeńskiego i twierdzi, że Nawrocki powinien wysłać list. Korwin-Mikke: A czy Zełeński to zrobił? [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/01/korwin-mikke-prime-show-100x70.jpg)



![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)

