
REKLAMA
Pijany pop z rosyjskiego Charkowa wsiadł za kierownicę Toyoty RAV4. O ile już samo prowadzenie pod wpływem alkoholu zasługuje na naganę, duchowny nie poprzestał na prowadzeniu na rauszu. Dużym SUV-em z sobie tylko znanych powodów wjechał na teren cmentarza gdzie dosłownie zaczął… rozjeżdżać groby!
Na nagraniu widać wiele zniszczonych pomników i zablokowaną pomiędzy ruinami Toyotę. Trudno powiedzieć dlaczego Rosjanin to zrobił – pomylił drogę? Z dialogu na nagraniu wynika, że pop już wjeżdżając pomiędzy groby zniszczył część z nich, ale próby wyjazdu zasiały nieporównywalnie większe zniszczenia – donosi „Superexpress”.
REKLAMA
www.se.pl
REKLAMA
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)







