Kaczyński w ekskluzywnym wywiadzie. Prezes PiS zdradził czy będą zmiany w rządzie i co dalej z Prezydentem Dudą

Kaczyński PiS
Prezes PiS Jarosław Kaczyński. / fot. PAP/Marcin Obara
REKLAMA

Jarosław Kaczyński, prezes największego ugrupowania w polskim parlamencie, udzielił wywiadu tygodnikowi „w Sieci prawdy”.

W ekskluzywnym wywiadzie dla pro-rządowej gazety Kaczyński poruszył między innymi kwestie zmian w rządzie i sytuacji na linii Prezydent Andrzej Duda – kierownictwo partii.

REKLAMA

Czytaj więcej: Komuna wiecznie żywa, bo to mutacja

Kaczyński o zmianach w rządzie:

Przez rekonstrukcję można rozumieć trzy sprawy: po pierwsze, jakąś niewielką zmianę i przypuszczam, że takie zmiany są możliwe; po drugie, dużą zmianę w rządzie, tu trudno dziś to ocenić; i po trzecie, zmianę całego rządu wraz z premierem – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Mogę powiedzieć tyle: w listopadzie, po dwóch latach, dokonamy oceny całego rządu i wówczas zapadną decyzje. Na razie – patrząc na ogólne wyniki – mogę powiedzieć: jest dobrze – ocenił Kaczyński.

Kaczyński o reparacjach:

Nie ma żadnych podstaw prawnych, by Niemcy mogły nam odmówić (reparacji). Tu trzeba działać konsekwentnie, dzieląc całą akcję na etapy. Teraz jest etap sejmowy, a więc jeszcze nie etap oficjalnego wystąpienia państwa polskiego – powiedział Kaczyński.

Jak dodawał: Jest to proces, który będzie się rozwijał (…) W żadnym wypadku nie mamy zamiaru z niego rezygnować.

Warto przeczytać: Popularny aktor osiągnął szczyt żenady. „Od jakiegoś czasu nie mówię, że jestem Polakiem”

Kaczyński o Prezydencie Andrzeju Dudzie:

Kaczyński pytany w wywiadzie, który ukazał się w poniedziałek, co będzie najważniejszym zadaniem politycznym obozu rządzącego w najbliższym czasie, odparł: „Oczywiście sprawy sądów, a szerzej: pytanie o działanie prezydenta”.

Musimy wiedzieć, czy możemy iść do przodu, czy możliwe są kolejne zmiany, czy na razie więcej nie zdołamy w Polsce naprawić – tłumaczył.

Kaczyński skomentował wcześniej spotkanie z głową państwa w piątek w TVP Info. Mówił, że „droga do porozumienia jest otwarta” i nie wydaje mu się, „żeby była specjalnie trudna do przebycia”.

(PAP)

REKLAMA