REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Nikomu już nic się nie chce? Skromniutkie demonstracje pod Sejmem

Nikomu już nic się nie chce? Skromniutkie demonstracje pod Sejmem

Sejm protest aborcja
Sejm 10.1.2018 fot. PAP autor: Paweł Supernak
REKLAMA

Drugi dzień trwają protesty zwolenników zaostrzenia przepisów dotyczących aborcji oraz osób popierających ich liberalizację. W pikietach bierze udział łącznie ponad sto osób. Obie manifestacje odbywają się w dniu, w którym posłowie dyskutują nad zmianą przepisów aborcyjnych.

Pikiety odbywają się przed Pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie, na rogu ul. Wiejskiej i Matejki. Zwolennicy zaostrzenia prawa aborcyjnego z głośników nawołują do odrzucenia projektu autorstwa komitetu „Ratujmy Kobiety”. Na ekranie pokazywane są filmy i zdjęcia z zabiegów przeprowadzania aborcji.

REKLAMA

Czytaj też: Chamski atak lewackiej działaczki na czarnoskórego polskiego patriotę. „Jesteś żywym argumentem za aborcją”

Około dwudziestu zwolenników zaostrzenia prawa aborcyjnego wznoszą okrzyki: „Stop aborcji!” oraz „Prawo do życia”. Na transparentach i plakatach mają wypisane hasła: „Aborcja to zabijanie”, „Niepodległość dla nienarodzonych”, „Aborcja zabija”.

Czytaj też: Jest decyzja sądu w sprawie gwałcicieli z Rimini. Bestialsko, wielokrotnie zgwałcili Polkę

Jeden z uczestników tej manifestacji przemawiając przez megafon powiedział, że feministki chcące liberalizacji prawa aborcyjnego „są gorsze od obozowego lekarza Mengele”. Jak dodał, słowa te wypowiada po wysłuchaniu w Sejmie proponowanego projektu ustawy autorstwa komitetu „Ratujmy Kobiety”.

Po drugiej strony ulicy Matejki grupa około stu zwolenników liberalizacji przepisów dotyczących przerywania ciąży i dostępu do antykoncepcji trzyma ze sobą transparenty z napisami: „Nie zakneblujecie nas!”, „A czy ty adoptowałeś już dziecko Chazana?”, „Chcesz być wybranym, pozwól kobietom wybierać”.

Niektóre z protestujących kobiet mają zaklejone usta czarną taśmą. Widać emblematy Obywateli RP, partii Razem, Pracowniczej Demokracji, Inicjatywy Polskiej oraz Strajku Kobiet. Powiewają tęczowe flagi.

W środę Sejm zajmuje się dwoma obywatelskimi projektami zmieniającymi prawo dotyczące aborcji. Jeden z nich, autorstwa komitetu „Ratujmy Kobiety 2017”, zakłada m.in. prawo do przerywania ciąży do końca 12. tygodnia, przywrócenie tzw. antykoncepcji awaryjnej bez recepty i wprowadzenie edukacji seksualnej do szkół. Druga z propozycji, przygotowana przez komitet „#ZatrzymajAborcję”, zakłada wykreślenie z obowiązującej ustawy przesłanki zezwalającej na legalne przerwanie ciąży ze względu na ciężkie wady płodu. (PAP)

REKLAMA