
Prawo dotyczące „polskich obozów śmierci” ma na celu fałszowanie historii – stwierdził Jan Tomasz Gross w „Financial Times”. Zapisy zakazujące dyskusji o roli kraju w Holokauście to katastrofa polityki zagranicznej – napisał Gross w artykule zaraz po ogłoszeniu decyzji o podpisaniu nowelizacji ustawy o IPN przez prezydenta Andrzeja Dudę.
Polski prezydent podpisał ustawę, w której za nielegalne uznaje się sugerowanie, że kraj miał jakikolwiek udział w nazistowskich zbrodniach wojennych, jednocześnie upierał się, że środek ten zagwarantuje „godność i prawdę historyczną Polski”. Jednak ostatecznym celem nowego prawa jest fałszowanie historii Holokaustu – ocenił Gross.
Cel był znacznie bardziej ambitniejszy. Władze polskie chcą zakneblować wszelką debatę na temat współudziału Polaków w prześladowaniu Żydów, uniemożliwiając dyskusję na ten temat „publicznie i wbrew faktom – można przeczytać w artykule.
Pojawiają się obawy, że prawo będzie ścigało każdego ocalałego z Holokaustu w Polsce. Przeczytałem setki zeznań ocalałych, ale nie pamiętam ani jednego, w którym autor nie opisałby epizodu zdrady, szantażu czy denuncjacji ze strony swoich rodaków z Polski – kontynuuje Gross.
Zobacz: Paweł Kukiz odpowiada izraelskim dziennikarzom i wzywa do pomocy w ukaraniu Stefana Michnika [FOTO]
Źródło: rp.pl