Władimir Putin rozpoczął kupowanie wyborców. Przeznaczył na to 14,5 mld rubli

Putin wybory Rosja
Władimir Putin. / fot. PAP

Władimir Putin przed wyborami prezydenckimi zwiększa wynagrodzenia dla pracowników sektora publicznego. Na pensje między innymi dla nauczycieli, lekarzy czy wykładowców akademickich, rosyjski rząd przeznaczy 14,5 mld rubli, co stanowi równowartość ok. 870 mln zł.

O inwestycji w wynagrodzenia pracowników sektora publicznego poinformowała rządowa agencja Ria Nowosti, która powołała się na na decyzję rosyjskiego rządu. Jako pierwsi na podwyżki mogą liczyć nauczyciele, wykładowcy akademiccy, wychowawcy, lekarze oraz pracownicy kultury.

O zwiększeniach wynagrodzeń Putin mówił już w maju. „Władze w Moskwie zapowiadały wtedy, że średnie wynagrodzenie lekarzy, wykładowców akademickich i naukowców ma wzrosnąć nawet o 200 proc., z kolei pracownicy medyczni będą zarabiali o 100 proc. więcej” – podaje „Rzeczpospolita”.

W zeszłym roku średnie wynagrodzenie lekarzy w Rosji wynosiło 53 tys. rubli czyli ok. 3,2 tys. zł., natomiast pensje nauczycieli kształtowały się w granicach 33 tys. rubli tj. ok. 2 tys. zł.

Nie wykluczone, że podwyżki mają bezpośredni związek z kampanią prezydencą Władimira Putina, która oficjalnie rozpocznie się już niebawem. Jest „kandydatem niezależnym” i uzbierał już 1,5 mln podpisów, a to pięć razy więcej niż wymaga Centralna Komisja Wyborcza Rosji. Obywatele tego kraju do urn pójdą 18. marca.

Zobacz: Kaczyński tylko się śmieje. Kolejny poseł opozycji przechodzi do koalicji „dobrej zmiany”. Istnienie klubu parlamentarnego PSL zagrożone

Źródło: rp.pl