441 terrorystów zatrzymali w rok Brytyjczycy. To już masowa plaga

Czterech mężczyzn, spośród 441 aresztowanych z podejrzeniem o terroryzm. Fot. policja UK
Czterech mężczyzn, spośród 441 aresztowanych z podejrzeniem o terroryzm. Fot. policja UK

Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało w czwartek, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy aresztowano 441 osób podejrzewanych o planowanie aktów terroru na terenie kraju. To najwyższa liczba w historii i wzrost o 17 proc. rok do roku.

Zatrzymano 385 mężczyzn i 56 kobiet. Spośród wszystkich podejrzanych 41 osobom postawiono zarzuty, a 39 z nich zostało skazanych.

Czytaj też: Robinson wydany na śmierć przez brytyjskich sędziów! Wpakowali go do więzienia z muzułmanami

Wśród aresztowanych znalazły się m.in. 23 osoby, które były przesłuchiwane w związku z ubiegłorocznym zamachem w Manchesterze, 21 osób w związku z atakiem na London Bridge i siedem powiązanych z nieudanym zamachem bombowym na stacji metra Parsons Green w zachodnim Londynie.

W ubiegłym roku w zamachach terrorystycznych w Londynie i Manchesterze zginęło 36 osób, a ponad 230 zostało rannych.

Stopień zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na czwartym, „poważnym” poziomie w pięciostopniowej skali, co oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo, że dojdzie do zamachu.

Na początku czerwca minister spraw wewnętrznych Sajid Javid zaprezentował nową strategię walki z zagrożeniem terrorystycznym, wskazując m.in. na szersze wykorzystanie technologii i udostępnianie informacji o osobach, które są obserwowane przez służby.

Javid ostrzegł, że zagrożenie terrorystyczne jest jednym z najpoważniejszych wyzwań dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Jak podkreślił, w ostatnich latach znacząco skrócił się okres pomiędzy radykalizacją napastnika a przeprowadzeniem przez niego ataku, co utrudnia podjęcie działań prewencyjnych.

Według rządowych danych od marca ub.r. udało się powstrzymać 12 zamachów terrorystycznych planowanych przez islamistów, a także cztery przygotowywane przez grupy radykalnie prawicowe.

Jednocześnie minister ujawnił, że służby wywiadowcze i bezpieczeństwa prowadzą ponad 500 aktywnych operacji dotyczących trzech tysięcy osób. Kolejne 20 tys. nazwisk jest na liście tych, którymi służby interesowały się w przeszłości. Ich dane mają być przekazane po raz pierwszy poza struktury służb bezpieczeństwa, m.in. do władz samorządowych, w celu zwalczania terroryzmu na poziomie lokalnym.

Javid ostrzegł, że „największym zagrożeniem jest terroryzm islamski, w szczególności ze strony Państwa Islamskiego (IS), ale terroryzm radyklanej prawicy też staje się narastającym problemem”. „Oba wykorzystują poczucie krzywdy, zniekształcają prawdę i podkopują wartości, które nas jednoczą” – ocenił, dodając, że terroryści wywodzący się z tych środowisk korzystają wzajemnie ze swoich doświadczeń.

(PAP)

Czytaj też: Isakowicz-Zaleski ‏wzywa do bojkotu prezydenckiego referendum. „Duda stale odmawia udziału w wydarzeniach upamiętniających ofiary ludobójstwa Polaków na Kresach”

3 KOMENTARZE

  1. Terroryzm radykalnej prawicy, który sobie sprowadziła radykalna lewica :] czy tylko dla mnie, to zwykły bełkot nie mający żadnego sensu? Jaka wy prawice wśród ekstremistów widzicie? może jeszcze napiszcie o radykalnej prawicy za króla ćwieczka :]

    • obecnie wszystko co powiązane z bandytyzmem nazywa się prawicą, że robi tak lewica, to rozumiem ale wy?

      Prawda jest taka, że terroryści, to ani żadna prawica, ani lewica tylko zwykli bandyci. Lewica, co najwyżej sprowadziła ich do europy i sprowadza dalej. Zresztą czym jest terroryzm i terroryści? bo o ile ci bandyci robiący zamachy w europie nimi są, to już Palestyńczycy także tym mianem nazywani, a walczący z najeźdźcą (żydami) nimi nie są. Kiedyś takich ludzi nazywano partyzantką mimo, że naziści potrafili nas Polaków walczących po lasach, także wyzywać od bandytów i terrorystów podczas II wojny światowej.

      Cóż chyba punkt widzenia jak zwykle zależy od punktu siedzenia :]

Comments are closed.