W prowadzonej przez Rafała Ziemkiewicza audycji “Rozmowy Jedynki” obok Andrzeja Stankiewicza z Newsweeka zasiadł redaktor naczelny “Najwyższego Czasu!” - Tomasz Sommer. Dziennikarze spierali się o istotę Traktatu Lizbońskiego oraz sens jego ratyfikacji.
Kliknij “play”, aby wysłuchać audycji
Teksty - w temacie:
Tusk przestanie mówić o “drugiej Irlandii”. Dla odmiany PIS “zamierzy się z kryzysem gospodarczym”. 20 komentarzy
“Wielka” reforma w brytyjskich szkołach: nauczyciele = “nawigatorzy wiedzy”; biblioteki = “sklepy idei”; kucharki = “asystentki produkcji w edukacyjnym centrum żywnościowym” 13 komentarzy
Chadecy forsują obniżenie ciężarów podatkowych oraz wyeliminowanie zimnej progresji podatkowej. 10 komentarzy
Dochody ponad 250 tys. firm zostaną objęte 21-procentowym podatkiem! 14 komentarzy
Artur Zawisza: “W sensie ideowym PIS nawiązuje do nurtu próbującego od dwustu lat imitować klasyczną prawicę” 36 komentarzy
Ustawa “o równym traktowaniu studentów szkół wyższych” w praktyce. 21 komentarzy
31 Sierpnia 2008 o 18:45
Panie… “Endrju” Stankiewicz..
Przytoczę panu pewna anegdotkę, którą już na tej witrynie prezentowałem kilka lat wstecz.. - Otóż..
“W czasach “gomułkowskiego” PRL-u, jego “wódz” tow.”Wiesław” (czyli Władziuchna Gomółka) rozpoczynał codziennie “sprawowanie władzy” w gmachu KC, lub tez swoje wielogodzinne “przemówienia” z których był znany, a jego zona.. biegała w tym czasie z siatka (oczywiście) na zakupy po sklepach..
Pewnego ranka, kiedy jak zwykle “ruszyła w miasto”, znienacka pojawiła się niedaleko zgraja wyrostków, którzy zaczęli krzyczeć za nią: - “Ma pani cipkę?? Ma pani cipkę??”..
- Udała ze nie słyszy, ale.. sytuacja powtórzyła się drugiego dnia.. i trzeciego. Zirytowana wróciła do domu, i kiedy Gomółka wrócił z pracy, natychmiast “siadła mu na głowie”: - “Ty Władek.. - zrób coś w końcu z tymi chuliganami.. Jak ta młodzież jest wychowywana!” - itd..itd..
- “Zaraz zaraz” - mówi Władek - “Spokojnie.. A o co w gruncie rzeczy chodzi??”
- “Aaaa.. - bo jak wychodzę po zakupy rano” - mówi “Władkowa” - “to od kilku dni biegnie za mną zgraja wyrostków i krzyczą: - “Ma pani cipkę.. ma pani cipkę..”
“No chwileczkę..” - mówi Władek - “a masz cipkę?” - “No mam..” - “No to powiedz im ze masz! - i będzie po kłopocie!!”.
Następnego dnia, pewna siebie Gomółkowa wychodzi rankiem z domu.. rozgląda się dookoła siebie w oczekiwaniu..
- Aha! - Są!! - Dobiegają.. i wołają za nią: - “Ma pani cipkę? - Ma pani cipkę???”
Gomółkowa staje.. obraca się do nich, bierze się pod boki i mówi: - “No mam.. No i co???”
- “No to niech pani powie Władkowi by panią w cipkę pi..dolił - a nie do mikrofonu!!”
(Było to pragnienie wielu Polaków panie A.Stankiewicz..)
30 Listopada 2008 o 23:13
Nie działa !
10 Grudnia 2008 o 02:05
Nie działa…
3 Stycznia 2009 o 16:22
j.w.