Reklama
Opublikowano: 14/07/2010, 21:22

Marsz wyzwolenia onanistów

Piotr Zak

Za tydzień – 17 lipca Stowarzyszenie Obrony Przed Onanofobią planuje demonstrację na ulicach Warszawy pod hasłem „Marsz Wyzwolenia Onanistów i Masturbantek”. Jak powiedział Marek – prezes stowarzyszenia: „Przyszedł czas, aby pokazać ilu nas jest. Setki tysięcy anonimowych onanistów i masturbantek powinni się przeciwstawić presji społecznej. Dlaczego wpaja się nam od młodych lat, że od onanizowania się uschnie penis? Taka dyskryminacja jest groźna dla całego nowoczesnego społeczeństwa”. Zajmujący się organizacją Leszek powiedział: „Najczęściej klepię nita pod filmy z netu, czasem kupuję świerszczyki. Ale najlepiej mi idzie pod laski z Naszej Klasy. Przecież nikogo nie krzywdzę. Dlaczego więc jestem dyskryminowany?”

Anonimowa masturbantka, która ma zamiar wziąć udział w marszu powiedziała, że pierwszym krokiem będzie uzyskanie przyzwolenia społecznego do onanizowania się i zniesienie presji, a w drugim kroku postulowana będzie wolność masturbacji w miejscach publicznych. Moją fantazją zawsze było zrobić to w kolejce do kasy hipermarketu. Teraz nie mogę spełnić mojej fantazji – czuję się dyskryminowana. Trzeba to zmienić! Stowarzyszenie Obrony Przed Onanofobią zapowiada, że weźmie na wiec wielkie różowe nadmuchiwane wibratory i sztuczne waginy i będzie rozdawać ulotki uświadamiające. „Kontrrewolucja Aseksualna” zapowiada kontrprotest. Przedstawiciele Kontrrewolucji powiedzieli, że tak jak wszystkie mniejszości mogą mieć prawo się pokazywać publicznie. Aseksualiści mówią, że im seks do życia nie jest potrzebny. Są przepracowani. Po całym dniu dawania z siebie wszystkiego nie mają już czasu na głupoty. Twierdzą też, że seks jest przereklamowany. (źródło: http://libertarianie.wordpress.com/)

Z powyższą – oczywiście prześmiewczą – inicjatywą wyszedł autor bloga „Libertarianie” (dostępny tutaj). Choć felieton „OSZOŁOMA JEDNEGO” (tak podpisuje się twórca manifestu) jest publicystyczną dyskredytacją stadnego ekshibicjonizmu, to nie bylibyśmy szczególnie zdziwieni gdyby któraś z zachodnich „organizacji mniejszościowych” wyszła na ulice np. z hasłem „przyjemność w twoich rękach” (bez humorystycznego kontekstu).

W roku 2007 na łamach nczas.com informowaliśmy m.in. o „przedszkolu w Oslo, przy ulicy Bjerkealeen, które zasłynęło z pełnej akceptacji dla biegających nago dzieci, którym wolno zaglądać sobie do pupy, onanizować się, imitować kopulację, a granicą zabawy jest jedynie zakaz wkładania do środka” (więcej tutaj). W roku 2009 szczegółowo omawialiśmy specjalny raport “Organizacji Narodów Zjednoczonych do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury”, którego myślą przewodnią była odezwa do “edukowania seksualnie dzieci na całym świecie” (od lat pięciu). Agenda ONZ namawiała wtedy, aby uświadamiać przedszkolaków, że „dziewczynki i chłopcy posiadają intymne części ciała, których dotykanie wywołuje przyjemność” i że „mogą sobie nawzajem sprawiać seksualne zadowolenie” itp. (więcej tutaj). W roku 2010 pisaliśmy m.in. o akcji zorganizowanej przez lokalną Radę ds. Młodzieży (CJEx) i Instytut Kobiet (IMEx) w rządzonej przez socjalistów Estremadurze (jednej z 17 autonomicznych wspólnot w Hiszpanii): „W ramach prowadzonych na koszt podatnika warsztatów tamtejsza młodzież uczyła się zgłębiać tajniki masturbacji i posługiwać erotycznymi gadżetami!” (więcej tutaj).

Choć bastion „edukacji seksualnej” wciąż jeszcze nie został przez polską LEWICE zdobyty (nasz „zaścianek” jest na etapie informowania przedszkolaków o dobrodziejstwie UE) to – traktowana bez przymrużenia oka – idea „marszu wyzwolenia onanistów” może kiedyś doczekać się realizacji. W końcu – jak pisał Tomasz Sommer – „od 20 lat (…) naprawdę zasadniczym polskim problemem jest dogonienie Zachodu”…

źródło manifestu: treść odezwy została opublikowana na stronie libertarianie.wordpress.com/2010/07/10/marsz_wyzwolenia_onanistow/. Zachęcamy również do zapoznania się z innymi tekstami „Oszołoma Jednego” (http://libertarianie.wordpress.com/)

Przeczytaj również:
Administracja USA będzie działać na rzecz… afrykańskich pederastów
Wykończyć (tfu!) „gejów” i homosiów!
Spór o paradę homosiów

Piotr Zak

Reklama

NCZAS.COM SPONSORUJĄ:

Najnowsze wpłaty (e-book w podzięce!):

Maciej W., Wrocław (20 zł)
Alicja S., Osielsko (20 zł)
Sergiusz B., Szczecin (15 zł)
Mirosław D., Bytom (10 zł)
Andrzej W., Miękinia (50 zł)
Łukasz K., Świdwin (30 zł)
Adam S., Osola (30 zł)
...
(pełna lista sponsorów)

Reklama

Na Facebooku