Wzdłuż granic Polski będzie odmawiany różaniec. Organizatorzy spodziewają się miliona osób. „Ochrona przed islamizacją i wybuchem konfliktu”

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixabay.com

W kutrach na Bałtyku, w kajakach na Bugu, na szczytach Tatr – 7 października, wzdłuż granic Polski odmawiany będzie różaniec. Udział w wydarzeniu zapowiedziały 22 diecezje graniczne, wyznaczonych zostało 319 kościołów stacyjnych – poinformowała fundacja Solo Dios Basta.

Organizatorzy spodziewają się, że w wydarzeniu weźmie udział milion osób.

Jak powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, „Różaniecdo Granic” nawiązuje bezpośrednio do 100. rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie, gdzie 13 maja 1917 r. troje małych pasterzy – Franciszek i Hiacynta Marto oraz ich kuzynka Łucja dos Santos – widziało Matkę Boską.

Zapraszam do wspólnej modlitwy różańcowej, która jak wiemy z objawień Matki Bożej w Fatimie, jest modlitwą skuteczną, modlitwą za kraj i cały świat. Wzywa nas do niej Matka Boża w objawieniach, nawołując do pokuty, nawrócenia i modlitwy różańcowej – mówił biskup podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Czytaj także: Eksperci ostrzegają: islamscy terroryści mogą zaatakować miasta dronami. Istnieje ryzyko zamachów z użyciem broni chemicznej i biologicznej

Wkrótce zostanie rozesłany komunikat episkopatu zachęcający do udziału w wydarzeniu, który zostanie odczytany w parafiach – poinformował bp Miziński. Chcemy zaprosić wszystkich chętnych, by 7 października wyszli ze swoich domów i udali się na granice Polski, by się modlić – wyjaśnił.

Bodasiński zaznaczył, że uczestnicy będą modlić się za polskie rodziny, nawrócenie Polaków i pokój na świecie. Przyznał, że intencją uczestników „Różańca do Granic” jest także ochrona przed zagrożeniami – możliwością wybuchu konfliktu zbrojnego w Europie i islamizacją.

Chcemy tym wydarzeniem powiedzieć Bogu: prosimy Ciebie o interwencję. Wiemy, że jeśli Tobie zawierzymy, to wszystko będzie dobrze – wyjaśnił Bodasiński.

(PAP)