
Kiedy włoska policja ujawniła imię i nazwisko oraz wizerunek Kongijczyka, który kierować napaścią na Polaków w Rimini, internauci natychmiast odnaleźli jego profil na Facebooku i dali upust swojej wściekłości.
Guerlin Butungu został schwytany w niedzielę rano na dworcu kolejowym w Rimini. Planował uciec z Włoch do Francji, ale policji udało się namierzyć jego telefon komórkowy.
Czytaj też: NOWE INFORMACJE Z RIMINI. Szef bandy gwałcicieli przebywał we Włoszech z powodów humanitarnych
Ostatni wpis na FB Butungu zrobił 17 lipca. Tom właśnie pod nim zaczęła rosnąć lawina komentarzy ludzi z całego świata. Najwięcej jest wśród nich internautów z Włoch i Polski. Ludzi nie przebierają w słowach, życzą gwałcicielowi śmierci, zamieszczają zdjęcia egzekucji.
Liczba wpisów rośnie w błyskawicznym tempie. Dwie godziny po ujawnieniu danych zwyrodnialca było ponad 2,5 tysiąca.
Zobacz też: Ojciec dwóch marokańskich gwałcicieli Polki z Rimini nie rozgrzesza synów, ale zwala winę na Kongijczyka

![Szokujące sceny w powiecie choszczeńskim. Imigrant z dwoma nożami groził śmiercią [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Kubanczyk-100x70.jpg)

![Totalny odlot dziennikarza. Ostrzega przed pogromem Ukraińców w Polsce. „Jeśli tej spirali nienawiści się nie powstrzyma, to…” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/JP-100x70.jpg)


![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)

