
W połowie października w Krzesimowie odnaleziono zwłoki noworodka. Dziecko zostało porzucone w zaroślach przy niewielkiej rzece. Na podstawie zebranych dowodów zatrzymano matkę.
Ciało dziecka znalazł jeden z przechodniów podczas spaceru. Mężczyzna natychmiast powiadomił policję. Funkcjonariusze wraz z prokuraturą rozpoczęli intensywne śledztwo. Służby starały się ustalić tożsamość, a także motywy działania kobiety. Postępowanie zakończyło się sukcesem. Po dwóch tygodniach udało się ją zatrzymać.
26 października po zebraniu przez Wydział Kryminalny w Lublinie wszelkich śladów i poszlak zatrzymano matkę dziecka, której postawiono zarzut morderstwa.
Jeszcze tego samego dnia została doprowadzona do Prokuratury Rejonowej w Świdniku, gdzie usłyszała zarzut pozbawienia życia dziecka tuż po porodzie. Na wniosek policji Sąd Rejonowy w Świdniku zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Kobiecie grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Czytaj też: Sensacje z akt zamachu na JFK. Policja w Dallas wiedziała o planach zlikwidowania Oswalda. Nie zrobiła nic
Czytaj też: Operacje wykonane o tej porze dają największe szanse na przeżycie. Sensacyjne odkrycie francuskich naukowców
Czytaj też: Przeszczep głowy możliwy jeszcze w tym roku. Zgłosił się pierwszy ochotnik