Unia Europejska też ma swój ZUS. On również zbankrutuje. Na emerytury europosłów ściągną z podatników kolejny haracz

komisja europejska budżet unijny
Zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixabay.com

Podatnicy po raz kolejny będą musieli zrzucić się na emerytury dla członków Parlamentu Europejskiego. Odpowiadający za nie fundusz jest na skraju bankructwa.

Niemiecki dziennik Bild donosi, iż w funduszu emerytalnym członków Parlamentu Europejskiego brakuje setek milionów euro. Oznacza, to że fundusz zbankrutuje najdalej do 2026 roku.

Informację taką przekazał na posiedzeniu Komitetu Regulacji Budżetowych Klaus Welle, Sekretarz Generalny Parlamentu Europejskiego.

Fundusz powstał w 1990 roku. W 2009 zamknięto go i przestano przyjmować nowych członków. Obsługuje więc tylko tych, którzy byli europarlamentarzystami pomiędzy 1990 a 2009 rokiem.

Na koniec 2016 roku jego aktywa były warte ok 170 milionów euro. Zobowiązania tymczasem wynoszą aż 540 milionów euro.

Już kiedy fundusz zamykano w 2009 roku w kasie brakowało blisko 140 milionów. Teraz deficyt powiększył się blisko trzykrotnie.

Zobacz też: Niemcy i Francja chcą podzielić Unię Europejską. Niemiecki komentator ostrzega rządy w Berlinie i Paryżu

Według dokumentów unijnych fundusz przestanie był wypłacalny pomiędzy 2024 a 2026 rokiem. Aktywa przynoszą ok. 2% zysku rocznie, co jest zdecydowanie za mało, by fundusz mógł pokryć swe zobowiązania.

Za zobowiązania funduszu całkowicie odpowiada Parlament Europejski. Oznacza, to, że najprawdopodobniej, by zaspokoić roszczenia byłych europarlamentarzystów, Unia będzie musiała ściągnąć kolejny haracz z podatników.

Zobacz też: Francuski polityk krytykował Polskę w Bundestagu, a Niemcy bili mu brawo